10 tajemnic z głębin oceanu, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

W pogoni za odkrywaniem coraz to nowych tajemnic kosmosu, zapominamy jak niesamowite i wciąż niezbadane są głębiny naszych ziemskich oceanów. Kilometry pod wodą mogą znajdować się rzeczy i stworzenia, o których nam się nawet nie śniło. Technologia stale się rozwija, zatem należy spodziewać się, że z czasem uroda oceanów zacznie się przed nami odsłaniać. Możemy być jednak pewni, że tajemnic starczy na setki lat.

10Amorficzne stworzenie uchwycone na kamerze przy platformie wiertniczej

Niedawno po sieci krążył film, na którym widać olbrzymie, amorficzne stworzenie krążące wokół platformy wiertniczej. Zwierzę pojawiało się w okolicy od dłuższego czasu. Wyglądało jakby było podświetlone od wewnątrz, ale największe wrażenie robiła jego wielkość. Niektórzy spekulują, że był to zupełnie nieznany stwór z głębin oceanu. Inni spekulowali, że może to być dowodem istnienia obcej cywilizacji, co jest akurat sugestią pojawiającą się przy każdej możliwej okazji. Jednak naukowcy szybko określili, że istota nie jest szczególnie tajemnicza.

Była to meduza gigantycznych rozmiarów. Naukowcy podkreślili, że gdy istota pulsowała i marszczyła się, widać było jej narządy rozrodcze, dzięki czemu byli w stanie zidentyfikować gatunek dość dobrze znany nauce. To nie wyjaśnia jednak, co gigantyczna meduza robiła koło platformy. W okolicy nie było żadnych innych meduz. Istnieje możliwość, że wiercenie wywabiło ją z głębszej części oceanu i zwierzę wypłynęło, aby zbadać źródło drgań i dźwięków.

9Domniemane piramidy ukryte w głębiach oceanu

Istnieją historie opowiadające o dziwnych piramidach z kryształu znalezionych niedaleko Trójkąta Bermudzkiego. Ci, zafascynowani odkryciem podkreślają, że większość naukowców wie o ich istnieniu, ale z różnych powodów nie bada sprawy w wystarczającym stopniu. Pojawiają się tu różne teorie konspiracyjne. Jednak prawdziwą zagadką jest, jakim cudem słyszymy wciąż te same historie o kryształowych piramidach, choć od dawna wiadomo, że żadna z nich nie jest prawdziwa.

Jest to mistyfikacja licząca sobie już ponad dekadę. Oszustom udało się nabrać kilka osób, ale nigdy w całej opowieści nie było nawet ziarna prawdy. Naukowcy wiedzą oczywiście, że żadne podwodne piramidy nie istnieją, ale zwolennicy historii nie z tego świata i tak pozostają nieprzekonani twierdząc, że chce się ukryć prawdę. Zagorzali wyznawcy kryształowych piramid łączą je z teoriami o istnieniu starożytnych kosmitów. Prawda jest jednak taka, że kryształowe piramidy nigdy nie istniały. W historii ludzkości nie było powodu, aby powstały. Zresztą nie byłoby to technicznie możliwe.

8Jaki jest sekret nieśmiertelności niektórych meduz?

Niektóre meduzy mają pewną unikalną cechę. Podczas gdy normalnie rozmnażają się i umierają w sposób, który nikogo z nas nie zaskoczy, to jeśli doznają poważnego urazu, mogą odwrócić proces starzenia się i stawać się coraz młodsze. Ten niezwykle ważny mechanizm obronny pozwala gatunkowi przetrwać, a obecnie czyni go także wielkim zagrożeniem dla oceanów.

Meduzy zaczynają być w pewnych częściach oceanów bardzo powszechne, co utrudnia rozwój innym morskim stworzeniom. Ekosystem oceaniczny jest bardzo delikatny, a nadmiar osobników jednego gatunku może doprowadzić do ekologicznej katastrofy.

Choć naukowcy są sceptyczni co do tego, że w meduzach możemy odnaleźć eliksir wiecznej młodości, to niektórzy mówią, że nie wolno nam odrzucać możliwość uczenia się wielkich rzeczy od małych i stosunkowo prostych stworzeń. Meduzy w zależności od potrzeby mogą aktywować wcześniej zakodowane w DNA programy, a także delegować komórki do pełnienia pożądanej funkcji. Gdybyśmy dowiedzieli się jak odwzorować podobny proces, to potencjalnie można go wykorzystać do walki z rozprzestrzenianiem się raka. Niestety, zanim dowiemy się, czy meduzy mogą dostarczyć nam broni do walki z nowotworem, minie jeszcze bardzo dużo czasu.

7Czy Atlantyda naprawdę istniała?

Teorie na temat zaginionej Atlantydy, to historie, w które bardzo ciężko uwierzyć. Niektórzy mówią, że Atlantyda znajduje się na Trójkącie Bermudzkim, choć legendy nigdy nie wspominały o tym miejscu położenia. Bardziej racjonalne teorie, choć wciąż nieco szalone, szukają rzeczywistych ruin w bardziej prawdopodobnej części świata.

Atlantyda (jak może słyszeliście) była alegorią stworzoną przez Platona. Historyk Bettany Hughes przez lata obadał starożytne legendy o Atlantydzie i zdał sobie sprawę, że Platon prawdopodobnie zaczerpnął pomysł z innego źródła. Santorini, wyspa w pobliżu starożytnej Grecji, była kiedyś znana jako wyspa Thera. Ludzie, którzy tam żyli byli wykwalifikowanymi kupcami i handlarzami. Potrafili doskonale wykorzystać strategiczne położenie wyspy w pobliżu trzech kontynentów. Pozwoliło im to dorobić się wielkich majątków. Niestety, mieszkańcy wyspy nie mieli pojęcia, że mieszkających na aktywnym wulkanie.

Wybuch, który miał miejsce w 1620 roku p.n.e. był tak ogromny, że odczuła go cała planeta. Platon niemal na pewno słyszał o tej historii. Szczątki Thera były pięknie zachowane, podobnie jak Pompeje i były doskonałym źródłem informacji dla historyków w ciągu ostatnich kilku dekad. Oczywiście, o ile to konkretne miasto jest dobrze zachowane i może być źródłem opowieści Platona, to trudno powiedzieć, ile innych wielkich miast zostało pochłoniętych przez katastrofalne w skutkach działania matki natury. Część z nich może do dzisiaj pozostawać nieodkryta.

6Czy pod wodą może istnieć inteligentne życie?

Wyjaśnienie naukowe legend o syrenach wygląda mniej więcej tak: żeglarze w okresie odkryć przebywali na morzu przez bardzo długie okresy. Warunki na morzu są idealne do halucynacji wzrokowych. Żeglarze najprawdopodobniej widząc manaty, sądzili, że mają do czynienia z syrenami.

Oczywiście, ocean jest ogromny i jak zaznaczyliśmy wcześniej, w dużej mierze niezbadany. Możemy sobie wyobrażać inteligentne istoty żyjące pod wodą, nieco podobne do nas, ale doskonale dostosowane do życia w głębinach. Ludzie od zawsze poszukują innej formy inteligentnego życia, ale wszelkie dostępne nam dzisiaj informacje wskazują, że pod wodą nikt na nas nie czeka.

5W jaki sposób technologia pomoże nam odkrywać oceany?

Wiele osób popiera przeznaczanie wielkiej ilości pieniędzy na badania przestrzeni kosmicznej, podczas gdy niezbadane oceany są tu na ziemi. Bajońskie sumy wydatkowane na promy i stacje kosmiczne muszą być wyższe niż koszt studiowania głębin oceanów. Jednakże, o ile przeszkody w eksploracji obu przestrzeni są różne, to wyzwania, jakie stoją przed odkrywcami głębin wcale nie są mniejsze.

Kilka kilometrów pod wodą ciśnienie jest tak ogromne, że eksploracja choćby małej części oceanu wydaje się niewykonalna. Działania na wielką skalę są właściwie niemożliwe. James Cameron, znany głównie z produkcji reżyserii filmów takich jak „Titanic”, „Terminator” i „Awatar”, jest również zapalonym badaczem oceanów i jednym z nielicznych na świecie, którzy badają Głębię Challengera, która jest częścią Rowu Mariańskiego (ponad 10 km głębokości). Cameronowi udało się zebrać wiele nowych próbek i nagrać świetny materiał filmowy, ale była to mała, bardzo ryzykowna i kosztowna wyprawa.

Jedna taka podróż w głąb to zdecydowanie za mało. O ile nie wymyślimy nowych technologii pozwalających przezwyciężyć olbrzymie ciśnienie, to minie bardzo dużo czasu, zanim zrozumiemy, co znajduje się w naszych oceanach.

4Jakie jest największe zwierzę żyjące w wodach oceanu?

Wiele osób spekuluje na temat różnego rodzaju potworów morskich, które czają się pod wodą. Kiedyś, uważana za produkt wybujałej wyobraźni kałamarnica olbrzymia, okazała się rzeczywistością. Kałamarnice rzeczywiście mogą osiągnąć niesamowite rozmiary. Prawdę mówiąc, także wiele normalnych wielkości ryb może rozwijać się do ogromnych rozmiarów, jeżeli tylko zostaną spełnione odpowiednie warunki do rozwoju i wzrostu. Nic więc dziwnego, że ludzie długo zastanawiali się, co może być największym zwierzęciem przemierzającym głębie oceanu.

Nawet jeśli wrócimy do czasów dinozaurów, największe istoty nie przekraczały wielkości któregokolwiek z dzisiejszych płetwali błękitnych. Jednak większość oceanów pozostaje niezbadana, zwłaszcza ich głębsze partie, gdzie coś większego może rozwijać się w bezpiecznym i dogodnym środowisku. Być może istnieją inne istoty podobne wielkością do płetwala błękitnego. Dziś, to właśnie wieloryb dzierży palmę pierwszeństwa jeżeli idzie o największe stworzenie żyjące w wodach naszego świata.

3Zdecydowana większość oceanów i ich głębin pozostaje całkowicie niezbadana

Być może słyszeliście powiedzenie, że oceany są w „95% nieodkryte„. Biolodzy morscy uważają, że to uproszczenie. Naukowcy, przy użyciu satelitów, radarów i dużej ilości matematyki zdołali zobrazować oceany do maksymalnej rozdzielczości 5 kilometrów. Mimo że nie jest to dokładność, jaką znamy z klasycznych map, to jest to o wiele bardziej szczegółowa wiedza niż potocznie nam się wydaje. W każdym razie, pozbyliśmy się z map wysp, które nigdy nie istniały. Biolodzy morscy mają całkiem dobrą wiedzę na temat wszelkich rowów i grzbietów występujących na dnie oceanu i regularnie aktualizują dane korzystając z nowoczesnych technologii.

Jednak John Copley biolog morski, przyznaje na łamach Scientific American, że prawdopodobnie zbadano o wiele mniej niż 5 procent oceanu. Pełne pokrycie sonarowe obszaru — co pozwoliłoby nam znaleźć wraki, takie jak zaginiony MH370 —dotyczy mniej niż 1 procent oceanu. W rzeczywistości jednak chodzi o rozpoznanie, co fizycznie dzieje się w przestrzeni oceanicznej.

Prawdziwą zagadką jest ekosystem wraz ze wszystkimi różnymi stworzeniami i w tej sprawie nasza wiedza jest chyba jeszcze mniejsza. Dla biologów morskich ocean jest niemal nieograniczonym miejscem do eksploracji. Moglibyśmy spędzić tysiąc lat i miliardy dolarów, a nadal zdecydowana większość organizmów żyjących w głębinach pozostanie nieodkryta.

2Tajemniczy dźwięk zwany Bloop prawdopodobnie wyjaśniony

W 1997 roku, w Ameryce Południowej po raz pierwszy usłyszano podwodne dźwięki nieznanego pochodzenia. Były wystarczająco głośne, aby mogły je odebrać dwie różne stacje oddalone od siebie o kilka kilometrów. Wiele osób uważało, że brzmiały jak jakieś morskie stworzenie czające się w głębi oceanu. Niektórzy ludzie przypuszczają do dzisiaj, że ma to coś wspólnego z legendarnym Cthulhu — fikcyjnym potworem uwięzionym w podwodnym mieście.

Ostatecznie naukowcy wyjaśnili sprawę twierdząc, że dźwięki były wytworzone przez wielkie bryły lodu, które odrywały i łamały się wiele mil morskich od miejsca, gdzie zostały usłyszane. Choć dźwięk w zwolnionym tempie może przypominać ryk zwierząt, to odtwarzany w normalnej prędkości brzmi raczej jak uderzenie pioruna. Wydaje się, że Bloop znalazł swoje rozwiązanie. Zwolennicy teorii nie z tego świata pozostają jednak nieprzekonani.

1Czy hydrat metanu jest idealnym źródłem energii?

Hydraty metanu to dziwne krystaliczne struktury wody i metanu zamrożone w jedną całość. Od czasu ich odkrycia kilka dekad temu, rządy zaczęły przymierzać się do idei używania hydratów jako formy energii alternatywnej.

Hydraty same w sobie na pewno byłyby opłacalne, gdybyśmy cierpieli na niedobory innych gazów ziemnych. Istnieje jednak wiele przeszkód i wyzwań. Podobnie jak w przypadku większości badań oceanicznych, wydobywanie hydratów z oceanu na dużą skalę byłoby bardzo kosztowne.

Ekolodzy są zaniepokojeni hydratami metanu, ponieważ wiercenie pod wodą może doprowadzić do katastrof. W tej chwili znamy zbyt wiele innych, tańszych sposobów, aby uzyskać gaz ziemny. Jeżeli jednak przyjdzie taki dzień, że szczelinowanie i inne formy wydobycia nie będą już opłacalne, wielu naukowców uważa, że firmy naftowe i rządy szybko zabiorą się za wydobycie hydratów metanu.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here