5 przerażających historii na Halloween, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Przerażających historii nie brakuje. Każdy z nas słyszał przynajmniej kilka opowieści o duchach, zjawach czy potworach. Doskonałym momentem na przypomnienie sobie najciekawszych z nich jest Halloween. Przygaśmy światła, usiądźmy w pokoju razem z rodziną lub znajomymi i posłuchajmy najlepszych przerażających historii nie z tego świata. Przytaczamy 5 niesamowitych, mrożących krew w żyłach, opartych na dużym materiale dowodowym incydentów. Każdy z nich przyprawia o gęsią skórkę.

1Tajemnica śmierci Elisy Lam

Wśród pięciu najbardziej przerażających historii musi się znaleźć zagadkowa śmierć Elisy Lam. Historia ta wyróżnia się z kilku powodów. Po pierwsze, nie jest to wiekowa opowieść ze skąpą dokumentacją fotograficzną, tylko bardzo dobrze udokumentowany przypadek śmierci. Po drugie, sposób śmierci dziewczyny był wielokrotnie dyskutowany, bez pomysłu na sensowne wyjaśnienie i do dzisiaj okoliczności pozostają niewyjaśnione. Wreszcie, to co stało się z ciałem Elisy Lam może przyprawić o dreszcze nawet największego twardziela.

Elisa Lam była 21-letnią turystką z Kanady. W dniu 26 stycznia 2013 roku, podróżująca samotnie studentka zameldowała się Hotelu Cecil w Los Angeles. Pięć dni później jej rodzice zgłosili zaginięcie córki. Niecały miesiąc po tych wydarzeniach zespół obsługi hotelowej zaczął otrzymywać doniesienia o problemach z ciśnieniem wody w pokojach. Zgłoszenia dotyczyły spadków ciśnienia, nietypowego zabarwienia i „bardzo dziwnego, słodkawego, odrażającego smaku wody”. Informacje te doprowadziły pracowników hotelu do jednego ze zbiorników wodnych znajdujących się na dachu budynku. Odnaleźli tam ciało studentki w stanie poważnego rozkładu.

Goście hotelowi myli zęby, kąpali się i pili wodę ze zbiornika, w którym znajdowało się ciało. Wszystko trwało 19 dni.

Pierwszym proponowanym wyjaśnieniem było samobójstwo, ale niemal natychmiast pojawiły się zastrzeżenia. W jaki sposób dziewczyna dostała się na dach niepostrzeżenie? Dach, do którego drzwi były zamknięte, jest strefą wyposażoną w alarm, a wstęp mają wyłącznie pracownicy hotelu. Jeśli Elisa Lam popełniła samobójstwo, jak wspięła się na wysoki zbiornik i zamknęła za sobą, podobno bardzo ciężką, pokrywę? Dlaczego nie miała na sobie ubrań?

Fotografie ujawnione przez media pokazują, że zbiorniki wodne były tak wysokie, że załogi strażackie próbując uwolnić ciało, potrzebowały drabiny.

Ostatecznie śmierć została uznana za przypadkową. Badania wykazały negatywny wynik testu na narkotyki i nie było oznak żadnych fizycznych urazów. Biuro koronera La County zaznaczyło, że istotny wpływ na wydarzenia mogły mieć zaburzenia afektywne dwubiegunowe, na które cierpiała dziewczyna.

Tuż przed śmiercią Lam została nagrana przez hotelowe kamery. Materiał filmowy pokazuje ją przy wejściu do windy. Dziewczyna naciska przyciski, w które wcześniej długo się wpatrywała. Potem staje skulona w kącie, jakby obawiała się kogoś patrzącego na nią. Chwilę później wychyla się z windy i zagląda ostrożnie na korytarz. Ten rodzaj osobliwego zachowania trwa przez pewien czas, a drzwi windy pozostają przez cały czas otwarte. Wychodzi z powrotem na korytarz i sprawia wrażenie, jakby gestykulowała do kogoś. Potem drzwi windy się zamykają. Kamera traci z widoku turystkę. Był to ostatni raz, gdy ją widziano.

2Wyspa lalek

Wśród przerażających historii nie może zabraknąć Wyspy Lalek. Dwadzieścia kilometrów od centrum miasta Meksyk, na jeziorze Teshuilo, znajduje się miejsce, gdzie każdy może doświadczyć wyjątkowo makabrycznego spektaklu. Pośród gęstych drzew i krzewów umieszczono tysiące starych, zniszczonych lalek dla dzieci. Umocowane na gałęziach i pniach drzew, z grymasem spoglądają na odwiedzających to upiorne miejsce. Jak twierdzą mieszkańcy, lalki są ożywiane przez duchy zmarłych i kuszą nieostrożnych do wodnego grobu.

Pół wieku temu, w latach 50., Don Julian Santana Barrera odsunął się od żony i rodziny, i przyjechał na wyspę, która była wtedy bezludna. Pozornie idealne lokum dla takiego pustelnika jak on. Nie znalazł tam jednak samotności. Twierdził, że w nocy szepcze do niego głos dziecka.

Mówi się, że w 1920 roku, trzy dziewczynki bawiły się na wyspie. Jedna z nich utopiła się po tym, jak wpadła w mętne wody w pobliżu małej przystani. Mieszkańcy twierdzili, że jej duch żyje nadal, nie chce lub nie może odciąć się od cielesnego świata i znaleźć spokoju. Wyspa szybko stała się miejscem omijanym szerokim łukiem i niewielu odważyło się ją odwiedzić, zwłaszcza w nocy, kiedy słychać było dziwne głosy. Wraz z przybyciem Juliana, duch dziewczynki znowu miał kogoś do rozmowy. To dziewczynka podobno poprosiła go o lalki, aby miała coś do zabawy. Julian szybko zaczął przeczesywać okolicę, szukając na wysypiskach śmieci niechcianych lalek. Część z nich wyłowił z wód mrocznych kanałów.

Ludzie uważali, że Julian jest nieszkodliwym szaleńcem. Wyspa otrzymała przydomek La Isla de las Muñecas (Wyspa Lalek). Z czasem zaczęli nawet przekazywać mu stare lalki, zatem ich liczba na wyspie zaczęła szybko rosnąć.

W 2001 roku, podczas połowów ze swoim bratankiem Anastasio, Julian powiedział, że to, co nazwał „syreną” niedawno wołało do niego z wody, wzywając, by do niej dołączył. Po pewnym czasie Anastasio ponownie odwiedził wuja i odkrył jego ciało pływające w kanale w pobliżu małej przystani — dokładnie w tym samym miejscu, gdzie utonęła kiedyś dziewczynka.

3Elena de Hoyos

Carl Tanzler, znany także jako Carl von Cosel, był urodzonym w Niemczech bakteriologiem pracującym w Stanach Zjednoczonych, w szpitalu w Key West na Florydzie. Posiadał obsesję na punkcie młodej kubańskiej pacjentki Eleny „Helen” Milagro de Hoyos. Obsesyjnie zakochany w de Hoyos, Carl Tanzler wykopał ją dwa lata po jej śmierci i żył z jej ciałem przez siedem kolejnych lat. Utrzymywał zwłoki przy użyciu wieszaków, drutów, wosku i gipsu. Używał także szklanych oczu i peruki wykonanej ze szczątków jej włosów. Ciało było wypchane szmatami. Ubierał je i trzymał we własnym łóżku.

W październiku 1940 roku siostra Eleny Florinda usłyszała pogłoski, że Tanzler ekshumował ciało swojej siostry i postanowiła skonfrontować go w jego domu, gdzie odkryto ciało Hoyos.

Mężczyzna odpowiadał przed sądem, ale ostatecznie ze względu na przedawnienie przestępstwa sprawa została umorzona. Oczywiście okoliczności leżące u podstaw sprawy wzbudziły duże zainteresowaniem ze strony mediów, zarówno na poziomie regionalnym, jak i międzynarodowym. Co ciekawe, opinia publiczna była na ogół przychylna Tanzlerowi, którego wielu postrzegało jako ekscentrycznego „romantyka”.

4Mężczyzna spędził 3 dni pod łóżkiem dziewczynki

W 2015 roku Jason Hubbard włamał się do domu w Spotswood, gdy właściciel wyszedł na chwilę wynieść śmieci. Przebywał pod łóżkiem córki właściciela przez trzy dni. W tym czasie „ładował swoje cztery telefony komórkowe z najbliższego gniazdka elektrycznego”. Nie jest jasne, jak sobie radził z głodem i potrzebami fizjologicznymi. Z dużym prawdopodobieństwem nic nie jadł, tylko pił wodę.

5Wypadek samochodowy w Burpham

Jedną z bardziej przerażających historii, które miały miejsce w Wielkiej Brytanii jest tajemniczy wypadek samochodowy w Burpham. Było Boże Narodzenie 2002 roku. Policja otrzymała wiele telefonów od kierowców podróżujących w pobliżu Burpham w Wielkiej Brytanii. Widzieli samochód, który zjechał z drogi i wpadł w zarośla. Funkcjonariusze natychmiast wysłali radiowóz w celu zbadania wypadku. Niestety nie byli w stanie znaleźć żadnego śladu pojazdu. O świcie rozpoczęli przeszukiwanie okolicy i dokonali nietypowego odkrycia.

Czerwony Opel Astra był zasłonięty przez drzewa i krzewy, kompletnie niewidoczny z drogi powyżej. Niedaleko leżał martwy kierowca. Przeżył wypadek i ranny próbował przeczołgać się w stronę nasypu, aby uzyskać pomoc. Co ciekawe, ciało kierowcy było w stanie niemal całkowitego rozkładu. Policja orzekła, że kierowca nie żył już od ponad sześciu miesięcy.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here