Alergia czy nietolerancja, pomijane.pl
Alergia czy nietolerancja, pomijane.pl

„Alergia” i „nietolerancja”, te dwa słowa często stosuje się zamiennie. Nie każdy zdaje sobie sprawę, jak różne są objawy obu przypadłości, a co za tym idzie, czym one dokładnie są.

„Istnieje ogromna różnica między alergią i nietolerancją i nie można używać tej terminologii zamiennie”

Dla niektórych nietolerancja pokarmowa to styl życia. Według Mintela (agencji badań społecznych), u czterech z pięciu osób, które jedzą produkty oznaczone jako „bezglutenowe” nie została zdiagnozowana celiakia, czyli nietolerancja glutenu. Tylko 1% populacji cierpi na tę chorobę.

Nietolerancji nie należy jednak mylić z alergią. Alergie na mleko i jaja są opisane jako „popularne u małych dzieci” i według NHS, brytyjskiego odpowiednika NFZ, co najmniej jedno na 14 dzieci ma jakąś alergię.

Alergia a nietolerancja

Alergia a nietolerancja, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Istnieje ogromna różnica między „alergią” a „nietolerancją” (czy nawet „nadwrażliwością”). „Nie można używać tej terminologii zamiennie„, mówi Dr Adam Fox, pediatra i alergolog w szpitalach Guy i St. Thomas, „choć terminy te wydają się być łączone w umysłach wielu ludzi.

Alergia to natychmiastowa reakcja, występująca bezpośrednio po spożyciu danej żywności, nawet w małych ilościach, i może wymagać natychmiastowej pomocy lekarskiej. Alergia jest reakcją systemu odpornościowego i może powodować obrzęki, wymioty, a w skrajnych przypadkach, wstrząs anafilaktyczny, czyli poważne trudności w oddychaniu.

Nietolerancja (lub nadwrażliwość) zwykle objawia się po pewnym czasie od zjedzenia konkretnego produktu i jest zależna od ilości zjedzonego pokarmu. Jeśli spożyjesz niewielką ilość produktu, który ci nie służy, nic się nie stanie. Nietolerancja powoduje mniej poważne objawy: problemy trawienne, wzdęcia, dyskomfort, lekkie skurcze.

Czy częstotliwość występowania alergii się zwiększa?

Specjaliści mówią jedno: nie ma wzrostu zachorowań, ale jest ogromny wzrost raportowania i diagnostyki. Odnosi się to, na przykład, do nietolerancji glutenu: „Jest szerzej diagnozowana ze względu na większą świadomość,” mówi dr Adrian Morris z Poradni Alergologicznej w Surrey. „Nie sądzę, że istnieje wzrost zachorowań. Wciąż jest to około 1% populacji. Niemniej jednak to dość powszechna przypadłość, skoro cierpi na nią jedna osoba na sto.

Z niektórych alergii się wyrasta

Jeśli chodzi o odżywianie dzieci, to troska rodziców jest zrozumiała, zwłaszcza jeśli alergie są tak powszechne wśród dzieci poniżej piątego roku życia. Ciekawe jest jednak, że, jak podaje strona internetowa NHS: „większość dzieci, które cierpiały na alergie pokarmowe na mleko, jaja, soję czy pszenicę w bardzo wczesnym wieku, wyrasta z nich do czasu rozpoczęcia szkoły. Alergie na orzechy, tj. orzechy ziemne, włoskie, brazylijskie, migdały, pistacje, są zazwyczaj trwalsze. Szacuje się, że czworo z pięciorga dzieci z alergią na orzeszki ziemne pozostanie uczulone na nie przez resztę swojego życia.” Ponadto, jak czytamy na portalu NHS, alergie pokarmowe, które rozwijają się lub utrzymują w dorosłości, mogą nas nękać już przez resztę życia.

Alergia i intolerancja pokarmowa a problemy z odżywianiem

Alergia i intolerancja pokarmowa a problemy z odżywianiem, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Psychoterapeutka i ambasadorka zdrowego odżywiania, Susie Orbach, napisała: „Dla wielu z nas jedzenie związane jest z udręką i odmawianiem sobie czegoś.” Czy świadomość nadwrażliwości i nietolerancji pokarmowych, to nowy sposób na wyrażenie tej udręki?

Orbach dodaje: „Jeśli dostałeś/łaś wysypki lub wykluczasz jakiś produkt i przestaje ci cieknąć z nosa, to jedna sprawa. Ale nietolerancje i sugerowanie posiadania alergii pokarmowych to dla wielu ludzi sposób na zarządzanie swoim jedzeniem. Inaczej mówiąc, są to „problemy z odżywianiem”. Kiedy te osoby wykluczają X, Y, Z [ze swojej diety] czują się bezpieczniej.

„Jedzenie przestało być czymś przyjemnym, stało się czymś, co budzi nasz niepokój i powoduje tycie.

Moda na diety wykluczające

Orbach nie wini za to tych osób: „Kiedy ludzie postanawiają na nie [przyp. red.: diety wykluczające] przejść, starają się zmniejszyć niepokój, jaki wywołuje w nich jedzenie, i to, jak niepewnie się przez nie czują. Jedzenie przestało być czymś przyjemnym, stało się czymś, co budzi nasz niepokój i powoduje tycie.

Alergie i nadwrażliwość mogą być nowym sposobem nazywania tego niepokoju. A trwa to już od dziesięcioleci. Orbach mówi: „Kiedy pisałam „Fat Is A Feminist Issue”, poznałam wielu ludzi, którzy zdecydowali się na przejść na wegetarianizm. Miał on w sobie wszystkie postępowe elementy [jako wybór], ale był też wykluczeniem: „Jeśli wykluczę te i owe produkty, będę bezpieczny/a. Nie będę się objadał/a.” – To strach przed tym, co jedzenie może nam zrobić, bo straciliśmy zdolność do kontrolowania naszych apetytów.

Pytanie, które interesuje ją najbardziej, brzmi: „Na jaki problem nietolerancja pokarmowa ma być rozwiązaniem? Może na objadanie się? Może na poczucie przytłoczenia przez jedzenie albo na brak zaufania do przemysłu spożywczego? Może na zły stan zdrowia? Czy jest to psychologiczne? Polityczne? A może to kombinacja tych motywów.

Przekazywanie dzieciom wzorców odżywiania

Przekazywanie dzieciom wzorców odżywiania, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

W rodzinie istnieje ryzyko, że dzieci będą kopiować nasze zachowanie i postawy wobec jedzenia. Więc nie tylko jest ważne, aby traktować alergie i nietolerancje bez paniki, ale trzeba też zwracać uwagę, jak nasz sposób odżywiania się postrzegany jest przez nasze dzieci.

Demonizowanie pewnych grup żywności: „Nie jadam węglowodanów„, „Nie tykam cukru,” sprawia, że dzieci zaczynają dzielić jedzenie na „dobre” i „złe”, i zaczynają uważać za normalne, że należy traktować je jako zagrożenie.

Orbach szkoda jest rodziców: „Rodzice mają ciężkie zadanie: Nie jedz tego. Nie jedz tamtego. Uważaj czy nie dostaniesz alergii” i dodaje – „Powinni raczej obserwować, co powoduje u ich dzieci bóle żołądka lub wysypkę. Wprowadzanie cokolwiek nowego, jak świadomość nietolerancji lub alegrii, to wywoływanie jeszcze większej paniki w sytuacji, kiedy i tak mamy wiele niepokoju wobec odżywiania płynącego od rządu, przemysłu dietetycznego, kosmetycznego i spożywczego.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here