Czy jesteś dupkiem? Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Ile razy w życiu zastanawiałeś się czy jesteś dupkiem? Wydaje się to rozsądnym pytaniem, prawda? Każdy z nas od czasu do czasu zastanawia się, czy to określenie do niego pasuje. Bez wątpienia, na świecie istnieją wyjątkowo udane egzemplarze dupków. Wielu z nich, przypuszczalnie, ma dość wysokie mniemanie o sobie, a już na pewno uważają się za osoby przynajmniej umiarkowanie lubiane. Nie myślą o sobie jak o dupkach, ponieważ dla tego typu persony samowiedza jest nieodkrytym terenem.

Brak obiektywizmu we własnej ocenie

Psycholog Simine Vazire z Uniwersytetu w Kalifornii, uważa, że mamy dobrą wiedzę na temat naszych własnych cech wówczas, gdy są to cechy neutralne (w tym sensie, że nie jest to cecha szczególnie dobra lub zła). Nie idzie nam jednak tak łatwo, gdy próbujemy określić cechy o silnym ładunku emocjonalnym – pożądane lub bardzo niechciane. Takie, które rzutują na moralnej ocenie naszej osoby.

Na przykład, ludzie mają tendencję do ustalania, czy są osobami kontaktowymi i rozmownymi. Nie ma nic złego w byciu rozmownym i nie ma nic złego w byciu osobą cichą, zamkniętą w sobie. Samoocena gadatliwości zwykle dość dobrze koreluje z rzeczywistością. Kreatywność, z drugiej strony, jest o wiele bardziej pożądaną cechą – wszak kto nie chce postrzegać siebie jako osoby kreatywnej? Właśnie dlatego jednak, jest to cecha, którą dużo trudniej trafnie samodzielnie ocenić. Zgodnie z modelem Vazire istnieje słaba korelacja między samodzielną oceną kreatywności oraz obiektywnym wynikiem jej pomiaru.

Pytanie „Czy jestem dupkiem?” jest niezwykle silnie naładowane emocjonalnie i jesteśmy silnie motywowani do osiągnięcia pozytywnej dla naszego obrazu odpowiedzi: „Nie, oczywiście, że nie”. Bycie palantem, bo i tak możemy określić typ człowieka, o którym mowa, nie jest również łatwe do zaobserwowania, więc każdy z nas ma dużo miejsca do reinterpretacji dowodów i sposobności, by odpowiedzieć sobie: „Oczywiście, może byłem trochę zrzędliwy, ale zasłużyła sobie na to swoim wcześniejszym zachowaniem.”

Naukowcy, nawiasem mówiąc, także nie są odporni na tego typu rozumowanie. Ostatnie badania Dan M. Kahan z Uniwersytetu Yale sugerują, że błyskotliwi i inteligentni ludzie bywają szczególnie umiejętni w technikach racjonalizacji ich wcześniej istniejących przekonań. Na przykład, jeżeli chodzi o interpretację skomplikowanych dowodów dotyczących regulacji dostępu do broni palnej, będą je widzieć w taki sposób, aby pasował do ich preferencji politycznych.

Podejrzewać należy, że korelacja pomiędzy samooceną w kwestii bycia dupkiem, a rzeczywistością jest również bardzo niska. Po prostu, nie jesteśmy w stanie tego trafnie ocenić.

Czy jesteś dupkiem? Pomijane Wiadomości, pomijane.pl
Czy zdarza ci się zaparkować jak prawdziwy dupek?

Jest jeszcze jedna przeszkoda w kształtowaniu naszej samooceny. Otóż, nie do końca rozumiemy istotę bycia palantem. Nie ma oficjalnego naukowego opracowania, które opisywało by zakres typowego zastosowania określenia „dupek” wobec człowieka. Bezczelnie wpychasz się w kolejkę, jesteś nauczycielem, który poniża uczniów, a może jesteś pracownikiem, który zamienia każde spotkanie z kolegami w małą wojnę? W każdej z tych sytuacji uprawnieni jesteśmy nazwać cię dupkiem.

Dupki widzą świat przez okulary, które przesłaniają im istnienie innych

Naukowy opis osobowości, której najbliżej do dupka, to „ciemna triada” narcyzmu, makiawelizmu i psychopatycznej osobowości. Narcyz uważa się za ważniejszego od innych ludzi. Narcyzm jednak w swej istocie idzie nieco dalej, ponieważ obejmuje także pragnienie, aby być w centrum uwagi, a palantom nie zawsze o to chodzi. Makiaweliczne osobowości mają tendencję do traktowania ludzi jako narzędzia, które mogą wykorzystać do własnych celów. To jednak też nie zawsze cecha dupka, ponieważ makiawelizm polega na świadomym cynizmie, a dupek może być często nieświadom swoich egoistycznych skłonności. Ludzie z psychopatyczną osobowością są samolubni i bezduszni, jak to dupek, ale też skłaniają się ku impulsywnemu podejmowaniu ryzyka, podczas gdy dupek często kalkuluje zagrożenie i ryzyka potrafi unikać.

Czy jesteś dupkiem? Pomijane Wiadomości, pomijane.pl
Czy w przymierzalni zachowujesz się jak dupek, bo obsługa sklepu jest od tego, aby po tobie sprzątać?

Bycie dupkiem, to ciemna triada narcyzmu, makiawelizmu i psychopatycznej osobowości

Inny powiązany koncept został opisany przez filozofa Aarona Jamesa z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine. Z teorii Jamesa wynika, że dupki to ludzie, którzy cieszą się swoimi przewagami nad innymi. Owa satysfakcja zaś jest silnie osadzona w poczuciu uprawnienia i głębokiej zasadności owych przewag. Chociaż wydaje się to dość dobrym opisem palanta, to znowu, nie jest to dokładnie to samo. Można być palantem wykazując aroganckie i obraźliwe zachowanie, nawet jeśli ktoś nie czuje szczególnej i uprawnionej przewagi nad ofiarą.

Co zrobić zatem, aby dowiedzieć się, czy jestem dupkiem?

Pierwszym krokiem do rozwiązania tej zagadki jest nakreślenie definicji – kim jest dupek? Słowo to jest bardzo użyteczne. Oddaje realne zjawisko, którego żadna koncepcja w psychologii nie jest w stanie dobrze opisać. Dupkami są ludzie, którzy z własnej winy nie doceniają innych ludzi znajdujących się wokół, traktując innych jako narzędzia do manipulacji lub jako głupców, z którymi muszą przebywać. Aby być dupkiem trzeba być ignorantem, ale w szczególny sposób. Należy ignorować wartości innych, ignorować ich pomysły i plany, lekceważyć czyjeś pragnienia i przekonania, być pamiętliwym i patrzeć na innych z poczuciem wyższości.

Czy jesteś dupkiem? Pomijane Wiadomości, pomijane.pl
Czy zachowujesz się jak leniwy dupek, gdy najbliższy kosz jest 30 metrów dalej?

Dupki patrzą na świat przez okulary, które przesłaniają im innych ludzi. Kelner w restauracji nie jest potencjalnie interesującą osobą z charakterystyczną osobowością, historią życia i zestawem celów, do których można ewentualnie się odnieść. Zamiast tego, jest on jedynie narzędziem służącym do zapewnienia posiłku lub głupcem, na którym można wyżyć się i dać upust złości. Tym, którzy są niżej w hierarchii społecznej niż rzeczony palant, brakuje talentów i zasługują na swój marny los.

Poczciwina, czyli przeciwieństwo dupka

Aby wyostrzyć naszą koncepcję dupkowatości, pomocnym będzie rozważenie jej przeciwieństwa, czyli dobrego człowieka, nazwijmy go „poczciwiną”. Może znasz, jedną lub dwie takie osoby? Bezinteresowna, pomocna, współczująca i zainteresowana losem innych, zatroskana myślą i preferencjami osób ją otaczających, unikająca konfliktu, szukająca kompromisu, dopuszczająca myśl, że wina może leżeć po jej stronie. Wyobraź sobie, że porzucamy nasze okulary przesłaniające innych, i zakładamy takie, które sprawiają, że wyostrza się nasz wzrok na wartości wyznawane przez ludzi nas otaczających, na ich oryginalność i wyjątkowość.

Prawdopodobnie żaden z nas nie jest czystym przypadkiem dupka lub poczciwiny. Badania psychologiczne prowadzone od dekad dowodzą, że jeśli chodzi o badanie szerokich, pojemnych cech osobowości, prawie każda jednostka jest skomplikowana, złożona i podlega wielu zmieniającym się czynnikom. Ale w skali bycia dupkiem, gdzie mniej więcej się znajdujesz? W jakich sytuacjach, wobec których osób zachowujesz się jak palant?

Przeszkody w zdobyciu odpowiedzi

Sama definicja dupka wskazuje nam na dwie przeszkody zdobycia wiedzy w tym zakresie. Jedną z przeszkód jest to, że o ile odczuwasz w sposób naturalny obawy o bycie palantem, to twoja dupkowatość automatycznie zanika. Jeśli czujesz wstyd za swoje zachowanie wobec innej osoby, to w tej właśnie chwili zaczynasz dostrzegać zasadność czyichś interesów, przestajesz traktować tę osobę jako narzędzie lub głupca zasługującego na swój los.

Dla dupka, wyjście naprzeciw i przeprosiny są absolutnie niewyobrażalne

Tak więc, jak na ironię, to poczciwiny, ludzie z natury dobrzy, martwią się, że mogli kogoś obrazić lub urazić, podchodzą do nas z rumieńcem na twarzy, przepraszając za swoje naganne zachowanie. Dla dupka, wyjście naprzeciw i przeprosiny są absolutnie niewyobrażalne.

Oczywiście, możesz już teraz zapewniać się, że wszystko jest OK: „Ponieważ obawiam się, że mogę być palantem, a akurat czytam artykuł na ten temat, to nie mogę być w rzeczywistości dupkiem, prawda?!”. Cóż… Nie tak szybko. Na tym etapie twoje zmartwienie odchodzi niepamięć, a poziom bycia dupkiem na skali rośnie.

Inną wyróżniającą przeszkodą do samodzielnego poznania jest niezdolność dupka do słuchania innych. Jedną z najważniejszych dróg do moralnego samopoznania jest słuchanie w prawdziwie otwarty sposób, tak aby móc przyjąć cudzą krytykę. Dla dupka jest to awykonalne. Ponieważ palant nie ma tendencji do postrzegania innych jako godnych do rozmów, rzadko przyjmuje konstruktywną krytykę. Dlaczego brać na poważnie gadające narzędzie lub głupca? Cóż może on mieć ciekawego do powiedzenia? Bardziej prawdopodobne jest, że dupek odrzuci krytykę, zacznie atakować lub wyśmiewać osobę zwracającą mu uwagę.

Inne wady charakteru również są trudne do samopoznania, ale nie w takim samym stopniu. Dupkowatość jest szczególna. Nieuczciwość, na przykład, nie będzie oszustowi blokowała uszu przed oskarżeniami o nieuczciwość. Chciwość nie wpływa na zdolność do postrzeganie siebie, jako osoby chciwej.

Istota bycia dupkiem

Jeśli istotą bycia dupkiem jest kłopot z zauważaniem wokół siebie innych ludzi, to oczywistym sposobem na samopoznanie będzie, przynajmniej chwilowe zerknięcie na nich. Zamiast patrzeć w lustro, odwróć się od niego i zauważ ludzi, którzy cię otaczają. Czy jesteś otoczony przez głupców, ludzi nie będących w stanie samodzielnie myśleć? Czy to w zasadzie jeszcze ludzie czy stado baranów, które pędzi bezmyślnie w jedną i tę samą stronę? Czy masz stale do czynienia z ludźmi o złym smaku i o tanich pragnieniach rodem z kolorowych czasopism, z ludźmi nie zasługującymi na twoją uwagę, ze snobami? Zapytajmy wprost. Czy masz wrażenie, że jesteś otoczonymi samymi dupkami?

Jeśli to jest świat w jakim regularnie przebywasz, to mam złe wieści. Prawdopodobnie sam jesteś dupkiem. Dla większości ludzi świat nie wygląda w ten sposób. Powiem więcej – świat taki nie jest. Masz zniekształcone widzenie. Nie widzisz indywidualności i potencjału ludzkiego znajdującego się wokół ciebie. Tak naprawdę, nie widzisz zbyt wiele poza samym sobą i swoim własnym interesem. Każdy z nas ma chwile, kiedy staje się złośliwym i zrzędliwym dupkiem. Ale zapytaj sam siebie, jak często zatracasz się w negatywnym postrzeganiu świata, który cię otacza? Gdzie jesteś na skali pomiędzy poczciwiną, a dupkiem? Możesz zastanawiać się nad wydarzeniami z przeszłości, ale niestety nasza pamięć jest bardzo wybiórcza, a dodatkowo mamy zwyczaj przypominać sobie wydarzenia i fakty potwierdzające nasze już ugruntowane opinie. Wyjdź na powietrze i głęboko pooddychaj. Jeżeli jesteś prawdziwym dupkiem, to i tak niewiele z tym zrobisz, a chwilowe smutne odkrycie zaraz zostanie przykryte kolejną złośliwością, która już kiełkuje w Twoim zwyrodniałym umyśle.


Bądź na bieżąco! Polub nasz fanpage na Facebooku.


 

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here