Drezno kiedyś i dzisiaj - jak wyglądało po bombardowaniu?

13 lutego 1945 roku rozpoczęło się bombardowanie Drezna. Oto fotografie porównawcze różnych lokalizacji próbujące uchwycić Drezno kiedyś i dzisiaj. Między 13 a 15 lutego 1945 roku miasto zostało zrównane z ziemią. Brytyjskie i amerykańskie władze wojskowe wydały na nie wyrok, choć wojna była wygrana. Ciężkie bombowce zrzuciły 2400 ton materiałów wybuchowych oraz 1500 ton bomb zapalających na centrum Drezna. W ciągu zaledwie kilku godzin, od 25000 do 35000 cywilów straciło życie. Nalotem dywanowym pokryto 32 kilometry kwadratowe powierzchni miasta.

Drezno podzieliło los Hamburga

Ludzie na przystanku tramwajowym pośród ruin na Johannstrasse tuż po zakończeniu II Wojny Światowej.

To nie był pierwszy raz, kiedy niemieckie miasto zostało zaatakowane w ten sposób. Operacja Gomora skierowana była na Hamburg i miała miejsce rok wcześniej, 25 lipca 1944 roku. Dziewięć tysięcy ton materiałów wybuchowych i podpalających pokryło ogniem 12 kilometrów kwadratowych centrum miasta. Liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 37000 osób. Dla porównania, bomba atomowa, którą zrzucono na Nagasaki, uśmierciła 40000 w pierwszym dniu po nalocie.

Według szacunków zginęło niemal milion niemieckich cywilów

Statua na wieży spogląda na ruiny miasta w dniu 13 lutego 1945 roku. Na drugim zdjęciu ten sam pomnik zwrócony jest w stronę dużego parkingu, 12 lutego 2015 roku.

Dowódca sił powietrznych Wielkiej Brytanii (RAF) Charles Portal wyliczył, że akcja nalotowa przeprowadzona na niemieckie miasta może zabić około 900.000 cywilów w ciągu 18 miesięcy, poważnie zranić kolejny milion, zniszczyć sześć milionów gospodarstw domowych, a 25 milionów pozostawić bez dachu nad głową, powodując kryzys humanitarny, który przyspieszy koniec wojny.

„Nie mamy żadnych skrupułów”

Ruiny Theaterplatz w 1946 roku i to samo miejsce w dniu 7 lutego 2015 roku, w tle widoczny jest Kościół Katolicki Hofkirche oraz pałac Residenzschloss.

W listopadzie 1941 roku Komendant Głównego Dowództwa Bombowego powiedział, że celowo bombarduje cywilów już od roku. „Wspominam o tym dlatego, że przez długi czas, rząd, ze swoich powodów, wolał, aby świat uważał, że nadal posiadamy jakieś skrupuły i atakujemy wyłącznie cele, które niektórzy zwykli nazywać militarnymi. Mogę was panowie zapewnić, że nie mamy żadnych skrupułów”.

Strategia bombardowania cywilów wywoływała kontrowersje już w czasie wojny

Ruiny kościoła Frauenkirche, pusty cokół po pomniku Marcina Lutra w 1946 roku oraz odbudowany kościół i pomnik w dniu 22 stycznia 2015 roku.

Debata nad strategią kierowania ataków na ludność cywilną wciąż jest mocno kontrowersyjna i wywołuje emocje. Zwolennicy brytyjskiego „bombardowania” utrzymują, że był to istotny element wojny. Churchill napisał, że pragnie „całkowicie niszczących, eksterminujących nalotów dywanowych ciężkich bombowców nad hitlerowskimi Niemcami„. W innym liście pisał o „terrorze przez bombardowanie„. Jego celem było osłabienie morale niemieckiego narodu.

Hitler jako pierwszy zaatakował Wielką Brytanię nalotami?

Pałac Zwingera, galeria sztuki zbudowana w stylu rokokowym w centrum Drezna, na zdjęciu w rok po zamachach i dzisiaj. Pałac został zniszczony, ale wiele z jego kolekcji uratowano.

Niektórzy twierdzą, że to Hitler jako pierwszy zaczął stosować masowe ataki na ludność cywilną i należało odpowiedzieć w języku, który do niego przemówi. Niestety fakty historyczne są takie, że pierwsze celowe bombardowanie ludności cywilnej w czasie II Wojny Światowej miało miejsce w Mönchengladbach w dniu 11 maja 1940 roku na zamówienie Churchilla (dzień po tym, jak został premierem). Było to na cztery miesiące zanim Luftwaffe rozpoczęło masowe naloty na brytyjskie miasta.

Nie każdy był przekonany co do bombardowania miast niemieckich na taką skalę. Liczni wojskowi i przedstawiciele kościoła wyrażali zdecydowany sprzeciw. Niemieckie bombardowania angielskich miast był równie odrażające. Niemcy w ciągu ośmiu miesięcy w latach 1940-1941 zrzucili łącznie na Wielką Brytanię 35000 ton bomb, zabijając szacunkowo 39000 osób. Dla porównania, w trakcie całej wojny Wielka Brytania i USA zrzuciły na Niemcy około 1,9 miliona ton bomb.

Czy bombardowanie było konieczne?

Kobiety na zdjęciu wynoszą cegły ze zburzonego kościoła Marcina Lutra w 1946 roku. Obok to samo miejsce dzisiaj.

Bombardowania niemieckich miast na pewno miały wpływ na termin zakończenia wojny. Pytanie jest jednak czy rzeczywiście odegrały tak istotną rolę? Szacuje się, że wszystkie bombardowania miast osłabiły niemiecką gospodarkę o nie więcej niż 2,7 proc.

Kluczowym pytaniem jest, czy bombardowanie Drezna w lutym 1945 roku było konieczne z wojskowego punktu widzenia. W tym czasie wynik wojny był już przesądzony. Hitler siedział w swoim bunkrze w Berlinie, Brytyjczycy i Amerykanie od kilku miesięcy byli tuż przy granicy niemieckiej, podczas gdy Rosjanie pod wodzą Żukowa i Koniewa toczyli walki we wschodnich Niemczech, zmierzając w stronę Berlina.

Drezno było miastem bez znaczenia wojskowego. Jego bombardowanie nie odegrało istotnej roli w końcowych miesiącach wojny. Jaki strategiczny cel można było osiągnąć zabijając tysiące mężczyzn, kobiet, starców i dzieci w wygranej już wojnie?

Dyrektor propagandy, Heinz Grunewald, burmistrz Drezna, Walter Weidauer, oraz miejski architekt, dr Herbert, stoją przed zniszczonym ratuszem w marcu 1946 roku.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here