Gluten i pszenica | Pomijane.pl

Gluten, a co za tym idzie, pszenica nie mają lekko ostatnimi czasy. Konsumpcja idzie w dół, liczba osób przechodzących na dietę bezglutenową wystrzeliła w górę (jak pisaliśmy w artykule o alergii i nietolerancji u czterech z pięciu osób, które jedzą produkty oznaczone jako „bezglutenowe” nie została zdiagnozowana celiakia, czyli nietolerancja glutenu) i wydaje się, że na każdym kroku ktoś próbuje nas przestrzegać przed ukrytymi zagrożeniami pszenicy.

O co tak naprawdę chodzi z tą nagonką na pszenicę? Tak, jest naładowana węglowodanami, których prawdopodobnie zjadamy zbyt wiele, ale czy rzeczywiście pszenica jest taka toksyczna?

Gluten nie jest tożsamy z pszenicą

Gluten, czym jest i dlaczego się go boimy?

Sytuacja staje się trudna do opanowania, jak mówi Ian Marber, terapeuta żywienia – „Dość duży odsetek ludzi, którzy unikają glutenu właściwie nie wie, czym on jest„.

Gluten to białko występujące w pszenicy, jęczmieniu i innych zbożach. „Chodzi o sam język„, mówi: „W ten sam sposób, co „alergia” i „nietolerancja” są używane przez ludzi zamiennie, tak samo dzieje się z „pszenicą” i „glutenem”. Wersja skrócona jest taka, że „nietolerancja glutenu” weszła do świadomości narodowej i stała się przypadłością. Może nie jestem najlepszą osobą, aby się o tym wypowiadać, bo sam mam celiakię. Latami cierpiałem i nawet wykonano mi biopsję zanim została zdiagnozowana. A teraz okazuje się, że [bezglutenowość] to nowy styl życia.„— śmieje się, dodając, że to wcale nie jest śmieszne.

Celiakia, czyli nietolerancja na gluten

Alergia i intolerancja pokarmowa a problemy z odżywianiem, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Gluten może posłużyć jako przykład. Około 1% populacji ma celiakię. Jest to autoimmunologiczna choroba genetyczna, która powoduje uszkodzenia jelita cienkiego zakłócające prawidłowe wchłanianie pokarmu. Jedynym sposobem jej leczenia jest dieta bezglutenowa. Oprócz tej choroby istnieje również nietolerancja na gluten (NCGS): „Jeśli przebadasz tę grupę, to wyniki będą negatywne [na celiakię], ale będą oni dobrze reagować na dietę o niskiej zawartości glutenu„.

Gdy masz celiakię, układ odpornościowy wytwarza przeciwciała, które atakują błony śluzowe jelit, kiedy tylko zjesz coś, co zawiera gluten. Następnie uszkodzone jelita mają problemy z wchłanianiem wielu cennych składników odżywczych, zwłaszcza wapnia i żelaza, powodując pogorszenie zdrowia.

Z pewnością powodem do obaw jest fakt, że przypadki celiakii podwoiły się w ciągu ostatnich 20 lat, ale wciąż choroba ta dotyka tylko jednego procenta populacji [źródło: Aubrey]. Ludzie mogą mieć też alergię na pszenicę i na gluten, tak jak na każde inne jedzenie.

A co z resztą nas? Zgodnie z Narodową Fundacją dla Świadomości o Celiakii (National Foundation for Celiac Awareness), około 18 milionów ludzi w USA ma nieceliakalną nietolerancję glutenu, stan, w którym spożycie glutenu może wywoływać szereg problemów od refluksu i wzdęć, przez astmę aż po zespół jelita drażliwego. Ale nie ma na nią ostatecznej diagnozy, poza dietą eliminacyjną, istnieje zatem niezgoda czy jest to faktycznie zaburzenie.

Moda na produkty bezglutenowe

Moda na produkty bezglutenowe, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Najgłośniejszy głos w ruchu przeciwko pszenicy należy do Williama Davisa, autora bestsellerowej książki „Wheat Belly” [ang.: „Dieta bez pszenicy”].

Według Davisa, pszenica jest toksyczna dla wszystkich, nie tylko osób z celiakią, nietolerancją glutenu czy alergią. Głównym tego powodem, jak mówi, jest przemysłowe ulepszanie pszenicy.

Począwszy od 1950 roku, naukowcy zaczęli krzyżować pszenicę, aby stała się mocniejsza, wytrzymalsza i lepiej rosła. Davis dodaje, że przy okazji zmieniono białko glutenu i wprowadzono nowe związki, które uczyniły pszenicę praktycznie niemożliwą do strawienia.

Gliadyna, jak mówi, ma podobny efekt jak opiaty — sprawia, że pszenica uzależnia. Lista toksycznych właściwości pszenicy sporządzona przez Davisa jest długa, a jego konkluzja jest taka, że jedyne rozwiązanie to całkowicie wyeliminować gluten z naszej diety.

A potem, jak mówi dr Adrian Morris Poradni Alergologicznej w Surrey, konsultant dla dorosłych i dla dzieci — „Pojawiają się ci zatroskani, którzy nie mają problemów z glutenem, ale unikają go, ponieważ media uczyniły go Wrogiem Publicznym Numer Jeden„. Współczuje restauratorom: „To musi być dla nich koszmar musieć zapewnić bezglutenowe menu.” Według niego, około 25% populacji unika glutenu, podczas gdy, w rzeczywistości, wrażliwość (lub nietolerancja w przypadku celiakii) dotyka w granicach 2-3% ludności. “Ludzie zdecydowanie przesadzają z diagnozowaniem samych siebie,” dodaje.

Specjaliści w dziedzinie alergii mówią to samo: nie ma wzrostu zachorowań, ale jest ogromny wzrost raportowania i rozpoznania tej dolegliwości. Odnosi się to na przykład do nietolerancji glutenu. „Jest szerzej diagnozowana z powodu większej świadomości,” mówi dr Morris. „Nie sądzę, że istnieje wzrost zachorowań, to nadal około 1% populacji. Choć jedna osoba na sto — to już całkiem powszechna dolegliwość.”

Bezglutenowy biznes

Bezglutenowy biznes, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Nic więc dziwnego, że nietolerancja i jej kuzyn, zwany „unikaniem„, stały się wielkim biznesem. W 2012 roku sprzedaż produktów „bez” (glutenu lub pszenicy) w Wielkiej Brytanii została wyceniona na ponad miliard złotych, co oznacza wzrost o 25% w ciągu roku.

Bezglutenowi specjaliści z Genius Foods szacują, że 16% populacji Wysp Brytyjskich kupuje produkty bezglutenowe. Rok wcześniej szacowano, że sprzedaż „ma szansę podwoić w ciągu najbliższych 12 miesięcy„. Tesco, Sainsbury i Asda mają swoje bezglutenowe linie z setkami produktów. Pizza Hut i Domino’s oferują opcje bezglutenowe. McDonalds UK musiał odpowiadać na pytania w tej sprawie na swojej stronie internetowej: „Dlaczego w Wielkiej Brytanii  nie ma bezglutenowych bułek, tak jak w Holandii?” (Odpowiedź: „Inny sposób przechowywania i opiekania aktualnie na to nie pozwala„). Aby ukazać skalę i kierunek w jakim to wszystko zmierza, w Stanach Zjednoczonych rynek ten był wart 10 mld dolarów w 2013 roku i 30% Amerykanów mówi, że chce zredukować lub wyeliminować gluten.

Tylko niewielka część populacji ma te problemy — 1% będzie miało alergie pokarmowe przez całe życie, zdaniem dr Fox, a 1% celiakię. Taki sam odsetek może skorzystać na przejściu na dietę bezglutenową, nie mając celiakii. Jednak większość ludzi — ponad 97-98% — mogą jeść, co chcą bez żadnych skutków ubocznych. Pod warunkiem, oczywiście, że jedzą z umiarem. Gdy skupiamy się tak mocno na nietolerancji i „reakcji” na jedzenie, te fakty zaczynają gdzieś się gubić.

Tylko czas i więcej badań pokażą czy ten bezglutenowy szał jest naukowo uzasadniony, czy jest tylko najnowszą, modną dietą. A możecie być pewni, że nieprzerwanie trwają badania nad tym zagadnieniem. Jednak do czasu ich zakończenia, należy pamiętać, że „wszystko z umiarem” nie jest złą polityką.

„Niektórzy ludzie nie tolerują czosnku. Ale jakoś nie mamy „bezczosnkowego” ruchu, sugerującego, abyśmy wszyscy porzucili jego jedzenie.” — dodaje na koniec dr Fox.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here