Grenlandia wściekła o toksyczne odpady USA, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Grenlandia nie jest zadowolona z bycia tratowaną jak wysypisko śmieci. Toksyczne odpady zostawili Amerykanie, opuszczając swoje bazy wojskowe. Gazety wzywają Danię, aby uporała się z bałaganem pozostawionym przez Amerykanów, ponieważ to Dania dawno temu wzięła za niego odpowiedzialność.

Toksyczne odpady pozostałością po amerykańskich bazach

Amerykańskie bazy wojskowe powstały w szczytowym okresie zimnej wojny. Jedna z opuszczonych baz, zwana Camp Century, jest pełna chemikaliów i materiałów promieniotwórczych. Obóz został zbudowany w 1959 roku. Żołnierze nazywani „Robakami lodu” ćwiczyli rozmieszczenie rakiet przeciwko Rosji i dosłownie żyli w lodzie. Kiedy USA wycofało się z bazy w 1960 roku, wojsko zostawiło po sobie kłopotliwe śmieci, z nadzieją, że ich toksyczne odpady zostaną pochowane w lodowej Grenlandii na zawsze.

Cóż, zmiany klimatyczne sprawiły, że odpady dzisiaj stanowią zagrożenie. Topnienie lodu w nadchodzących dziesięcioleciach grozi wydostaniem się toksycznych resztek na powierzchnię, a Grenlandia już teraz chce tego uniknąć.

Grenladia pragnie jak najszybszego rozwiązania problemu

W artykule opublikowanym w Berlingske Minister Spraw Zagranicznych Grenlandii Vittus Qujaukitsoq obwinia USA za zagrożenie powstałe w wyniku bezmyślnego pozostawienia odpadów, a Duńczykom zarzuca bezczynność. Argumentacja Grenlandii odnosi się do duńsko-amerykańskiego porozumienia obronnego – Umowy o Obronie z 1951 roku. Politycy otrzymali zapłatę za amerykańskie operacje wojskowe na lądzie, na wodach śródlądowych, na morzu i w powietrzu nad Grenlandią.

Grenlandzka pokrywa lodowa i wybrzeże skrywają „zanieczyszczenia i toksyczne odpady pozostawione przez Amerykanów, pochodzące z ich instalacji wojskowych w naszym kraju” – czytamy w artykule. Ludzie, którzy mieszkają w ich pobliżu, zajmują się w dużej mierze polowaniem i rybołówstwem, i należy się martwić o ich zdrowie.

„Uważam, że to jak najbardziej zrozumiałe, że rząd Grenlandii domaga się uzyskania odpowiedzi na kilka pytań dotyczących tego, kto jest odpowiedzialny i kto ostatecznie poniesie koszty finansowe potencjalnej rekultywacji terenu”, powiedział Jeff Colgan, profesor nauk politycznych na Brown University.

„Jednocześnie oczekujemy, że minie wiele, wiele lat, zanim ten problem zostanie rozwiązany” – powiedział. „W tym momencie musimy się skupić na monitorowaniu i badaniu odpadów.”

Zmiany klimatyczne spowodują, że będziemy świadkami większej ilości sporów tego typu. Topniejący lód Arktyki będzie z czasem ukazywał nam wszystkie rzeczy, które ludzie pragnęli w nim schować.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here