Czy można kupić działkę na Księżycu? Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Czy kiedykolwiek słyszałeś o ofercie, aby kupić działkę na Księżycu? Być może ktoś ci powiedział, że dzięki pewnym lukom w prawie, możliwy jest zakup księżycowej działki po okazyjnej cenie? Podobno wielu celebrytów w USA dokonało zakupu słysząc tę historię. Czy ubiegli w ten sposób wielkie koncerny lub państwa dążące do podboju nowych obszarów?

Pomimo faktu, że istnieje kilka firm, które chcą nam sprzedać księżycową posesję, rzeczywistość jest taka, że traktaty międzynarodowe stanowią, iż żaden naród nie posiada i nie może posiadać Księżyca. Traktaty te stanowią również, że Księżyc jest dobrem wszystkich ludzi, a więc jest to niemożliwe, aby jakiekolwiek państwo weszło w posiadanie działki na Księżycu. Ale czy to znaczy, że własność prywatna jest niemożliwa? 

Skomplikowana sytuacja prawna czy zwykłe oszustwo?

Sprawa rzeczywiście jest nieco skomplikowana. W nadchodzących dziesięcioleciach wiele państw planuje budowę bazy na Księżycu. ESA ma nadzieję zbudować „międzynarodową wioskę” między 2020 a 2030 rokiem, a NASA ma plany własnych baz na Księżycu.

Rosyjska agencja kosmiczna Roscosmos planuje budowę bazy księżycowej przed 2020 rokiem i Chińska Narodowa Agencja Kosmiczna (CNSA) planuje zbudować taką bazę w podobnych ramach czasowych.

Z powodu silnego zainteresowania nie tylko eksploracją, ale także planami przebywania na ziemskim satelicie na stałe, wiele uwagi skupiło się ostatnimi czasy na istniejących ramach prawnych, które regulują status ziemi na Księżycu i na innych ciałach niebieskich. Rzućmy okiem na historię „prawa kosmicznego”.

Traktat jest nadzorowany przez ONZ a konkretnie przez Biuro ds. Przestrzeni Kosmicznej (UNOOSA). Najistotniejszą częścią traktatu jest Artykuł II, w którym stwierdza się:

„Przestrzeń kosmiczna, łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi, nie podlega krajowym środkom zastrzegania suwerenności poprzez użytkowanie lub okupację, lub w jakikolwiek inny sposób.”

Czy mamy lukę w Traktacie?

Czy można kupić ziemię na Księżycu? Pomijane Wiadomości, pomijane.pl
Credit NASA

Pomimo wyraźnego wskazania, że przestrzeń kosmiczna jest własnością całej ludzkości i może być wykorzystywana tylko dla dobra wszystkich, to język artykułu jest specyficzny dla regulowania kwestii własności narodowej. W rezultacie, nie ma zgody i jasności co do tego, czy zakaz stosuje się również wobec własności prywatnej i czy zabrania nam kupić działkę na Księżycu, czy Marsie.

W związku z tym, są tacy, którzy twierdzą, że prawa własności powinny być ujmowane na podstawie jurysdykcji zamiast suwerenności terytorialnej.

Traktat o Przestrzeni Kosmicznej

Czy można kupić ziemię na Księżycu? Pomijane Wiadomości, pomijane.pl
Credit NASA

27 stycznia 1967 roku, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Związek Radziecki usiadły razem do stołu, aby wypracować traktat dotyczący badań i wykorzystania przestrzeni kosmicznej. Sowieci i Amerykanie prowadzili w tym czasie kosmiczny wyścig. Była uzasadniona obawa, że którykolwiek kraj dostanie się na Księżyc jako pierwszy, będzie miał przewagę nad innymi i zechce zawłaszczyć sobie satelitę.

Wszystkie strony zgodnie podpisały „Traktat o zasadach działalności państw w zakresie badań i użytkowania przestrzeni kosmicznej, łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi”, zwany także Traktatem o Przestrzeni Kosmicznej. Traktat ten wszedł w życie w dniu 10 października 1967 roku i stał się podstawą międzynarodowego prawa kosmicznego. Do 2016 roku, został podpisany przez 104 państwa.

W Artykule VI czytamy, że rządy są odpowiedzialne za działania którejkolwiek ze stron. Jasne jest więc, że duch traktatu ma na celu zastosowanie wymienionych zasad do wszystkich podmiotów, zarówno publicznych jak i prywatnych.

„Strony Traktatu ponoszą odpowiedzialność międzynarodową za działania w przestrzeni kosmicznej, łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi, bez względu na to, czy działania te są prowadzone przez agencje rządowe czy przez podmioty pozarządowe. […] Działalność podmiotów pozarządowych w przestrzeni kosmicznej, łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi, wymaga zezwolenia i stałego nadzoru przez odpowiednie instytucje sygnatariuszy Traktatu”.

Innymi słowy, każda osoba, organizacja lub firma działająca w przestrzeni jest odpowiedzialna przed rządem kraju, w którym funkcjonuje. Ale ponieważ nie ma żadnej konkretnej wzmianki o własności prywatnej, są tacy, którzy twierdzą, że mamy do czynienia z „luką prawną” w Traktacie, a ta pozwala im sprzedawać, a innym kupować działkę na Księżycu.

Traktat Księżycowy

Czy można kupić ziemię na Księżycu? Pomijane Wiadomości, pomijane.pl
Credit NASA

18 grudnia 1979 roku, członkowie Organizacji Narodów Zjednoczonych przedstawili umowę, która miała być uzupełnieniem do Traktatu o Przestrzeni Kosmicznej i zamykać jego rzekome luki. Treść traktatu bezpośrednio i wprost odnosi się do postawionego przez nas pytania – Czy można kupić działkę na Księżycu? Dokument znany jako „regulujący działalność państw na Księżycu i innych ciałach niebieskich” inaczej „Traktat Księżycowy” lub „Umowa Księżycowa” mówi wyraźnie – „nie można.”

Podobnie jak traktat o przestrzeni kosmicznej, w umowie ustalono, że Księżyc powinien być wykorzystywany dla dobra całej ludzkości, a nie dla jakiegokolwiek pojedynczego podmiotu. Traktat zakazuje badania broni i oświadcza, że wszelkie badania naukowe muszą być otwarte i dostępne dla społeczności międzynarodowej.

W praktyce wprowadzenie w życie traktatu nie powiodło się, ponieważ nie został on ratyfikowany przez żadne państwo, które angażuje się w działalność w przestrzeni kosmicznej. Nie znalazł on zainteresowania ze strony USA, Rosji, Chin czy Japonii i Indii. Choć wyraźnie zabrania się w nim zarówno krajowej jak i prywatnej własności ziemi na Księżycu, to ze względu na brak ratyfikowania przez głównych graczy pozostaje on dokumentem bezzębnym.

Bezwartościowy zakup

Konkluzja jest taka, że nie ma prawa, które wyraźnie zabrania firmom posiadania ziemi na ciele niebieskim. Jednakże ze względu na to, że jakikolwiek sprzedający nie ma podstawy prawnej na której mógłby udokumentować i potwierdzić, że jest właścicielem, to cała transakcja okazuje się bezwartościowa dla nabywcy. Wszelka dokumentacja, która twierdzi, że właśnie stałeś się właścicielem gruntów na Księżycu, jest nic nie wartym świstkiem papieru. Żaden kraj na świecie, który podpisał Traktat o Przestrzeni Kosmicznej nie będzie respektował twojego prawa własności.

Zresztą… temperatury od 100° C do -173° C, wszechobecny pył księżycowy i ponury, szary, monotonny krajobraz. Kto by tam chciał tam się budować?!


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here