Mężczyzna zmuszony do czyszczenia toalety umiera ze stresu

Mężczyzna na Florydzie, zdaniem wdowy, umarł ze stresu po czyszczeniu sklepowej toalety. Wdowa po 69-letnim mężczyźnie pozwała sklep w Orlando, oskarżając obsługę o więzienie męża, dopóki nie wyczyści w sklepie wc.

Upokarzające doświadczenia doprowadziły do śmierci

Maria Elizarraras twierdzi, że upokarzające doświadczenia spowodowały stres i emocjonalne wyczerpanie, co ostatecznie zabiło jej męża, Fernando Elizarrarasa.

Pozew został złożony w sądzie stanowym, ale został przeniesiony do sądu federalnego.

Według prawników 15 października 2012 roku Fernando Elizarraras poszedł do sklepu Walgreens na Landstar Boulevard, gdzie był stałym klientem. Po skorzystaniu ze sklepowej toalety, jeden z pracowników zatrzymał Fernando, gdy ten próbował opuścić sklep i odprowadził go z powrotem do łazienki. Pracownicy nalegali, aby 69-letni mężczyzna wyczyścił toaletę, ponieważ, hak mówiono do niego: „Zostawiłeś po sobie syf w całej (przekleństwo) łazience„.

Przez 20 minut, zanim pozwolono mu opuścić sklep, grożono mu i zmuszano go do czyszczenia mopem łazienki – twierdzi w pozwie jego żona.

Incydent sprawił, że Fernando poczuł się „upokorzony i zhańbiony. Zraniono jego uczucia oraz skrzywdzono emocjonalnie i psychicznie”- możemy przeczytać w pozwie. Cierpienie emocjonalne spowodowane sytuacją było tak poważne, że „spowodowało śmierć Fernando”, czytamy dalej.

Trudno będzie połączyć śmierć z myciem toalety

Mężczyzna umiera ze stresu po czyszczeniu toalety

W czasie wszystkich lat spędzonych w systemie sądownictwa, czegoś takiego jeszcze nie widziałem„, powiedział analityk prawny Belvin Perry.

Perry powiedział, że roszczenie  odnoszące się do bezprawnego zatrzymania jest jak najbardziej przekonujące, ale udowodnienie, że doprowadziło ono do śmierci mężczyzny, może być bardzo trudne.

Musimy tu udowodnić, że czyszczenie toalety doprowadziło do śmierci„, powiedział Perry. „To czyste domniemanie, bez konkretów.” Zastrzeżenia mogą zostać zgłoszone jeszcze przed rozprawą, co prawdopodobnie doprowadzi do oddalenia zarzutów.

Pozew nie informuje ile czasu upłynęło od incydentu do śmierci Fernando,a  także nie przedstawiono aktu zgonu. Data śmierci Fernando Elizarraras jest tutaj kluczową informacją, powiedział Perry.

Im dłuższy okres czasu dzieli incydent w sklepie i śmierć mężczyzny, tym trudniej będzie połączyć oba wydarzenia„, powiedział.

Wdowa gotowa iść na ugodę za 500 tys. dolarów

W imieniu męża, Maria Elizarraras pozywa właściciela sklepu na nieokreśloną sumę odszkodowania, ale według dokumentów sądowych jest w stanie pójść na ugodę za 500 tysięcy dolarów.

Pełnomocnik reprezentujący rodzinę mężczyzny nie udziela komentarzy i nie chciał powiedzieć, kiedy i jak Fernando zmarł.

Sklep Walgreens nie określił swojej polityki w zakresie dostępności toalety sklepowej dla klientów i ponieważ spór jest w toku, nie będzie komentował sprawy.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here