Miliarderzy nie przestają ukrywać swoich dochodów, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Miliarderzy nie przestają ukrywać swoich dochodów. Bezprecedensowy wyciek dokumentów znany jako afera Panama Papers ukazał nam ukryte relacje najbogatszych ludzi na świecie. Każdy, od Władimira Putina i Premiera Islandii, przez mężów ukrywających swoje miliardy przed żonami,  po wpływowych ludzi z Hollywood, wszyscy przez lata chronili swoje aktywa w kancelarii Mossack Fonesca w Panamie.

Ukrywanie dochodów ma długą historię

Trzeba przyznać, że w sensie technicznym nie ma nic nielegalnego w transferowaniu pieniędzy do innego kraju. Już w 1970 roku, był to skuteczny sposób na ochronę swojego majątku jeśli mieszkało się w kraju, który miał w zwyczaju przejmowanie majątku swoich obywateli. Jest to również dobry sposób, aby uniknąć płacenia podatków od olbrzymich pieniędzy zgromadzonych w mniej lub bardziej legalny sposób. Gigantyczne firmy takie jak Apple, IBM, Amazon czy Google od dawna nie kryją się z tym, że korzystają z różnych form „optymalizacji” kosztów podatkowych.

Po wycieku dokumentów i wynikającym z tego upublicznieniu nazwisk miliarderów, którzy robili interesy z kancelarią Mossack Fonesca, można by pomyśleć, że poszukają oni teraz rajów podatkowych, które będą mniej tajemnicze. Wszak po całym wycieku Panama Papers, rządy krajów w których owi biznesmeni mieszkają są świadomi milionów lub miliardów, które tamci ukrywają poza granicami.

Miliarderzy usprawniają metody ukrywania majątków 

Miliarderzy nie przestają ukrywać swoich dochodów, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Niestety na to się nie zapowiada. Zamiast czynić swój majątek bardziej przejrzystym, miliarderzy całego świata kierują się jeszcze głębiej w stronę podziemia finansowego. W tym celu poszukują nowych rajów podatkowych, które dotychczas pozostały nieprzeniknione jak Wyspy Marshalla, Antigua i Liban. Póki co, rządy mają związane ręce, ale trwają intensywne prace nad rozwiązaniem problemu ukrywania majątków.

Przeciek Panama Papers musiał zdenerwować polityków, biznesmenów i celebrytów, którzy ukrywają swoje pieniądze. Ich obawy o bycie wykrytym musiały znacząco wzrosnąć, gdyż dotąd czuli się całkowicie bezkarni.

Czy rządy są w stanie temu przeciwdziałać?

Jedną z przyczyn zwiększonych obaw i dalszego utajniania majątków przez ultra bogatych jest poczucie, że nadchodzi zwiększona kontrola rządów państw nad pieniędzmi ich obywateli. Nie jest to całkowicie bezzasadne, ponieważ rządom od dawna nie podoba się że, olbrzymie pieniądze są ukrywane w rajach podatkowych i nie podlegają opodatkowaniu. Rozwarstwienie społeczne na świecie rośnie. Bogaci są coraz bogatsi, a ich liczba stale wzrasta. Kiedyś kilku bogaczy ukrywających swój majątek nie stanowiło dla budżetów krajowych wielkiego problemu, ale dzisiaj jest to pokaźny kawałek tortu, który znika z rządowego, a ostatecznie publicznego stołu. Miliarderzy kupują sobie szczególne prawa do unikania zobowiązań, których przeciętny obywatel uniknąć nie może, przez co stawiają się ponad ogółem społeczeństwa. 62 osoby na świecie są posiadaczami połowy bogactwa całego świata. W samej Polsce są 43 tysiące milionerów, a na całym świecie są już 33 miliony takich osób. Nie jest oczywiście tak, że każdy z nich ukrywa swoje dochody za granicą, jednak sama ilość osób bogatych, a przez to potencjalnych strat, sprawia, że nie można dłużej ignorować tego problemu.

Inne zmiany będące skutkiem wycieku Panama Papers obejmują zmianę sposobów komunikowania się bogatych ze swoimi doradcami z rajów podatkowych. Wiadomości e-mail lub jakakolwiek inna forma komunikacji pisemnej jest coraz rzadziej stosowana, gdyż każdy pojedynczy dokument może zostać użyty jako dowód nielegalnej działalności. Miliarderzy usuwają ślady swojej działalności przez dokonywanie transakcji telefonicznie.

Szacuje się, że od 2012 roku bogaci tego świata ukryli w rajach podatkowych aż 32 biliony dolarów.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here