Millennium Tower w San Francisco przevhyla się, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Millennium Tower w San Francisco to szczyt luksusu. To najwyższy apartamentowiec wzniesiony w kalifornijskim centrum technologicznym. 58-piętrowy drapacz chmur zaczął się jednakże zapadać. Eksperci, mówią, że nigdy czegoś takiego nie widzieli, no może tylko w przypadku Krzywej Wieży w Pizie.

Szczyt luksusu

W wielu rankingach Millennium Tower pojawia się w dziesiątce najlepszych „budynków rezydencyjnych na świecie”. Wysokościowiec, oddany do użytku w 2009 roku, posiada własny klub nocny, winotekę, siłownię, taras z basenem, salę projekcyjną i inne temu podobne udogodnienia dla właścicieli, których było stać na zakup jednego z 420 apartamentów w kondominium. A sprzedały się wszystkie, za łączną kwotę 750 mln dolarów.

Dla Franka Jernigana, właściciela dwóch apartamentów w tym wieżowcu, ulubionym udogodnieniem jest „przycisk pomocy technicznej” na domowym telefonie. „Jeśli masz problem z toaletą lub przeciek, wystarczy że wciśniesz ten guzik i w ciągu 15 min ktoś przyjdzie i naprawi usterkę.” – powiedział Guardianowi Jernigan, emerytowany inżynier Google’a.

Millennium Tower – wieżowiec, który staje się coraz niższy

W sierpniu 2016 roku wyszło na jaw, że budynek zapada się i przechyla. Od czasu ukończenia jego budowy w 2008 roku zapadł się o 40 cm i przechylił się o 5 cm w kierunku północno-zachodnim. Osiadanie fundamentów jest zjawiskiem normalnym, jednak nie na taką skalę. Wysokościowiec Millennium Tower powinien osiąść maksymalnie na głębokość 10 – 15 cm. Informacja o dalszym zapadaniu się budynku wywołała lawinę pozwów sądowych i poszukiwanie winnych, ponieważ wraz z obniżaniem się budynku, maleją ceny jego apartamentów. Za apartament z trzema sypialniami jeszcze w lutym trzeba było zapłacić prawie 9 mln dolarów. Od kiedy w sierpniu świat obiegła wiadomość o zapadaniu się budynku, ten sam apartament kosztuje już „tylko” 3,79 mln.

Millennium Tower w San Francisco przevhyla się, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Przerzucanie się winą

Deweloperzy, Millennium Partners, obwiniają Transbay Joint Powers Authority (TJPA), agencję rządową, która tuż obok buduje masywny terminal tranzytowy. Tereny wokół Millennium są odwadniane już od 5 lat, co prowadzi do kompresji gruntów i ostatecznie sprawia, że budynek osadza się bardziej niż to początkowo zakładano.

Inne ekspertyzy dowodzą, że konstruktorzy wieży Millennium Tower nie zadbali o stabilne fundamenty. Możliwe, że deweloperzy chcieli oszczędzić na kosztach budowy albowiem wieżowiec stoi na palach, wbitych na głębokość 24 metrów w teren błotnisty i piaskowy, podczas gdy powinny zostać one wbite na głębokość ponad 60 metrów, gdzie zaczyna się skała.

Przekrzywianie się budynku a trzęsienie ziemi

San Francisco od zawsze nawiedzały jedne z najsilniejszych trzęsień ziemi. To z 1906 roku objęło całe wybrzeże północnej Kalifornii i miało siłę od 7,8 st. do 8,3 st. w skali Richtera. Choć trwało jedynie nieco ponad minutę, w jego wyniku zginęły ponad 3 tysiące ludzi, z czego tysiąc w samym San Francisco. Prawie 300 tys. mieszkańców miasta straciło dach nad głową.

Kolejne trzęsienie z 1989 roku, potocznie nazywane Loma Prieta od najwyższego szczytu pasma górskiego Santa Cruz, pochłonęło 63 ofiary, zburzyło części autostrady i most Bay Bridge.

Geolodzy od lat ostrzegają, że nieuchronne jest nadejście kolejnego trzęsienia ziemi, które może obrócić San Francisco w ruinę. Co więcej, może się to stać niemal w każdej chwili. Dlatego tak ważne jest zabezpieczanie budynków.

Szanowany inżynier, Ronald Hamburger, pracujący dla Millennium Partners przygotował raport, w którym zapewnia, iż mimo osadzania się, budynek jest w stanie wytrzymać silne trzęsienie ziemi.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub nasz fanpage na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here