Policja sprzedaje broń skonfiskowaną od przestępców USA, broń - Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Policja sprzedaje broń skonfiskowaną od przestępców. Departamenty policji w całych Stanach Zjednoczonych sprzedają skonfiskowaną broń, aby zebrać pieniądze. Co najmniej 16 stanów zezwoliło lub, w wielu przypadkach, obliguje policję do prowadzenia aukcji broni palnej skonfiskowanej od przestępców. Zamiast niszczyć broń pochodzącą ze świata przestępczego, wprowadzają ją do legalnego obrotu.

Broń wraca do przestępców

Wśród owych 16 stanów znajduje się Connecticut, gdzie 28 osób, w tym również zamachowiec Adam Lanza, zginęło podczas strzelaniny w szkole podstawowej w grudniu 2012 roku.

Podczas gdy wiele osób sprzeciwia się tej polityce, policyjna odsprzedaż wspierana jest przez Narodowe Stowarzyszenie Broni, niezwykle silną organizację zrzeszającą zwolenników pełnego dostępu do broni palnej. Stowarzyszenie wydało oświadczenie, w którym mówi, że niszczenie broni byłoby marnotrawstwem.

Sprzedaż ma miejsce pomimo obaw niektórych funkcjonariuszy, że broń może wrócić w ręce przestępców.

Przestępca z bronią w ręku - Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

W styczniu 2015 roku Raymond Kmetz, 68 lat, który otrzymał zakaz posiadania broni, kupił na czarnym rynku broń, która wcześniej została sprzedana przez policję w Duluth, w stanie Minnesota. Ranił dwóch policjantów, zanim został zastrzelony. Kolejne dwa pistolety zostały odkryte w jego samochodzie — one także były pierwotnie sprzedane przez jednostki policji, Duluth.

Pracownik ochrony w sądzie w Las Vegas został zabity przez człowieka, który wpadł do budynku z pistoletem, wcześniej sprzedanym przez biuro szeryfa w Memphis, Tennessee. Wielu starszych oficerów sprzeciwia się polityce odsprzedawania broni, w tym Fred Fletcher, szef policji w Chattanooga, Tennessee, gdzie w ubiegłym roku było ponad 100 strzelanin.

Część policjantów otwarcie nie zgadza się z polityką stanową

Policja w USA, broń - Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Jego oddział policji przestał sprzedawać broń. „Moje przekonania są bardzo silne. W Chattanooga policjanci narażają się na wielkie ryzyko, aby codziennie zmniejszać ilość broni na ulicy. Broni, która zagraża życiu naszej społeczności.” – powiedział.

„Polityka tego typu stanowi istotny wkład w tworzenie niebezpiecznego środowiska, w którym policjanci będą musieli ponownie zmierzyć się z tą samą bronią, którą już wcześniej odebrali.” – dodał Fletcher.

Seattle wprowadziło zakaz sprzedaży skonfiskowanych pistoletów. Inne miasta w tym Chicago, które mogłoby zarobić 2 miliony dolarów rocznie na sprzedaży broni, a także Nowy Jork i Los Angeles decydują się zniszczyć każdą broń odebraną przestępcom.

Niestety, David Davis, szeryf w Bibb County w Georgii powiedział, że został zobowiązany do przestrzegania prawa i sprzedaży broni wartej 18.000 dolarów.

„Wcześniej broń niszczyliśmy w zgniatarkach. Mieliśmy nagromadzoną tak wielką ilość broni, że nie mieliśmy gdzie jej trzymać.” – powiedział.

„Istnieje ryzyko, że broń palna może wpaść w ręce kogoś, kto zechce użyć jej przeciwko obywatelom, w związku z czym niektórzy moi koledzy mają duże zastrzeżenia. W procesie sprzedaży korzystamy z usług podwykonawcy i każdy nabywca jest dokładnie sprawdzany. Jeśli ludzie naprawdę mają złą intencję, to nie będą mieli problemu ze zdobyciem broni, którą mogą choćby ukraść z samochodu. Moje stanowisko jest w linii z obowiązującym prawem, które wymaga sprzedaży broni. Przynosi to znaczne kwoty pieniężne służące potrzebującym i pozwala nam prowadzić program zapobiegania przestępczości”.

„Policja nie powinna być zmuszana do sprzedaży broni użytej podczas przestępstwa,tylko po to, aby zwiększyć przychody.”

Niepokój podzielany przez organizacje pozarządowe i niektórych polityków

Niepokój Policji związany ze sprzedażą broni jest podzielany przez senatorów, takich jak Chris Murphy z Connecticut.

„Senator Murphy ciężko pracuje w Kongresie w celu podjęcia prostych kroków, aby utrzymać broń z dala od ludzi niebezpiecznych i drastycznie obniżyć poziom przemocy z użyciem broni palnej” – powiedział jego rzecznik prasowy.

„Poprzez zamykanie luk w systemie prowadzenia wywiadu środowiskowego nabywców, a także poprzez rozprawienie się z nielegalnym handlem bronią, decydenci mogą zatrzymać przepływ tysięcy pistoletów zalewających nasze ulice. Policja nie powinna być zmuszana do sprzedaży broni użytej podczas przestępstwa tylko po to, aby zwiększyć przychody.”

Christian Heyne, dyrektor w Koalicji na Rzecz Powstrzymania Przemocy z Użyciem Broni oskarża polityków i zwolenników pełnego dostępu do broni o hipokryzję.

„Podziwiamy wydziały policji za to, że robią to, czego nie potrafią zrobić politycy. Potrafią postawić się silnemu lobby korporacyjnemu, które pragnie zalewać amerykańskie ulice bronią palną”.

The Violence Policy Centre (Centrum do Walki z Przemocą) z kolei pisze, że: „Broń zajęta przez organy ścigania powinna zostać zniszczona, a nie odsprzedawana, co wystawia zarówno policjantów jak i obywateli na ponowne ryzyko.”


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here