Na rzeźbach w starożytnej Grecji dominowały żywe kolory. Jak się okazuje, w starożytności ludzie uwielbiali żywe kolory! Większość z nas jest jednak przyzwyczajona do białych, marmurowych posągów. Te same rzeźby pomalowane na różne kolory, nie robią dobrego wrażenia. Na pewno widzieliście greckie posągi, ale czy próbowaliście je sobie wyobrazić w kolorze?

Błędne założenie, że rzeźby były jednolitego koloru

Na rzeźbach w starożytnej Grecji dominowały żywe koloryPrzez wieki zakładało się, że czyste, białe powierzchnie starożytnych greckich rzeźb były niezbywalnym elementem ówczesnej definicji piękna. W okresie renesansu artyści starali się naśladować ten prosty estetyczny zabieg. Nawet dzisiaj od klasycznej sztuki oczekujemy czystości i skromności estetycznej. Jednak Vinzenz Brinkmann i Ulrike Koch-Brinkmann spędzili ponad dwie dekady udowadniając nam, że się mylimy.

Ich badania z wykorzystaniem najnowocześniejszej technologii, odkryły prawdziwe barwy starożytnych dzieł sztuki. Archeolodzy nie są pierwszymi, którzy zauważyli, że starożytne rzeźby były kolorowane, ale po raz pierwszy użyto metod naukowych pozwalających na ujawnienie kolorów. Ich arsenał badawczy składał się z fluorescencji rentgenowskiej, spektroskopii w podczerwieni oraz ultrafioletu.

Dlaczego Grecy malowali swoje rzeźby?

Na rzeźbach w starożytnej Grecji dominowały żywe kolory

Skoro Grecy malowali swoje rzeźby na różne kolory, to dlaczego dzisiaj w muzeach oglądamy czysty, niepomalowany marmur? Odpowiedź jest prosta — ze względu na fakt, że kolor przez stulecia został zmyty. Farba zeszła pozostawiając posągi takimi, jakimi znamy je dzisiaj. Aby zobrazować nam, jak mogły wyglądać oryginały, badacze odtworzyli niektóre ze starożytnych rzeźb i pomalowali je na kolory, którymi pokryte były w czasach swojej świetności. Posągi przygotowane przez Brinkmannów od 2003 roku podróżują po świecie jako popularne muzealne eksponaty.

Historycznie kolor był postrzegany jako symbol statusu, a nasze zbiorowe gusta znacząco zmieniły się na przestrzeni wieków. Widząc te klasyczne rzeźby odtworzone w żywych, krzykliwych kolorach możemy odczuwać dyskomfort, ponieważ spodziewamy się, aby starożytne greckie posągi były jednolitego koloru, najlepiej białego. To jednak tylko nasze wrażenie. Według artystów i miłośników sztuki z tego okresu, nagie, niepomalowane posągi były uważane za brzydkie i nieestetyczne.

Czy rzeźby widziane w oryginalnych barwach to kicz?

Na rzeźbach w starożytnej Grecji dominowały żywe kolory

Jeśli ludzie mówią: to kicz, nieco się denerwuję, ale nie jestem zaskoczony„, mówi Brinkmann, który wraz z żoną Ulrike Koch-Brinkmann, pokolorował rekonstrukcje znanych rzeźb. Oszałamiające niebieska grzywa widoczna na zdjęciu, nie była czymś wyjątkowym. Lwy często siedziały na szczycie grobów w starożytnej Grecji, gdzie ozdobne detale, takie jak włosy zwierzęcia, były pomalowane na jaskrawe kolory.

Nam te kolory mogą się wydawać nazbyt krzykliwe, ale dla starożytnych, którzy je wybrali, były ostatnim krzykiem mody. Kolory odgrywały bardzo ważną rolę w demonstrowaniu pozycji społecznej. Istniały prawa, które pozwalały nosić fiolety i błękity wyłącznie wysoko postawionym członkom społeczeństwa. Osoby niepowołane mogły zostać skazane na śmierć za noszenie nieprzypisanych im barw. To samo dotyczy rzeźb. Tylko bardzo bogaci mogli upiększać swe rzeźby przaśnymi kolorami. Był to symbol statusu. W dzisiejszych czasach barwniki, pigmenty i farby są na tyle tanie i łatwo dostępne, że przestały być elementem odróżniającym bogatych od biednych.

Na rzeźbach w starożytnej Grecji dominowały żywe kolory

Na rzeźbach w starożytnej Grecji dominowały żywe kolory


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

ŹRÓDŁOopenculture.com
UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here