Wenezuela głoduje - Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Wenezuela głoduje, a służby egzekwują drakońskie prawo i aresztują obywateli za zbyt duże zakupy pod pozorem prawa zakazującego spekulacji na rynku żywności.

Polowanie na jedzenie

Polowanie na jedzenie rozpoczyna się już o 4:00 rano. O tej godzinie należy stanąć w kolejce przed supermarketem, aby zdobyć cokolwiek do jedzenia.

Wielu ekonomistów tłumaczy obecną sytuację nadmierną regulacją i kontrolą cen, które nie zachęcają do produkcji żywności. Sytuacja w Wenezueli zmieniła się diametralnie po załamaniu światowego rynku ropy naftowej.

Osłabienie waluty powoduje ogromny wzrost cen importowanej żywności, co sprawia że półki w sklepach pozostają puste.

Wenezuela głoduje, a rząd aresztuje

W tym roku śmiertelne zamieszki wybuchły już w kilku miastach Wenezueli. W lipcu tego roku wenezuelski minister obrony nadał służbom szczególne uprawnienia do nadzorowania złożonego systemu kontroli cen. Wprowadzono skanery linii papilarnych, aby być pewnym że klienci nie przekraczają wyznaczonych limitów zakupowych.

W kraju o jednym z najwyższych na świecie, wskaźników zabójstw gdzie rozboje i porwania są często bezkarne, rząd wenezuelski zatrzymał lub aresztował co najmniej 9400 obywateli za rzekome złamanie prawa przeciwko gromadzeniu i odsprzedaży towarów. Ustawa nie określa dokładnie, co jest równoznaczne z nielegalnym przetrzymywaniem, przemytem lub odsprzedażą towarów. Prawdziwym celem rządu wydaje się być znalezienie kozła ofiarnego.

wenezuela kolejki, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl

Kolejki zazwyczaj tworzą się, gdy na półki sklepowe trafiają produkty, na które jest wysokie zapotrzebowanie, jak na przykład kukurydza lub cukier. To jedne z niewielu produktów, na które stać przeciętnego mieszkańca Wenezueli. Inne produkty są zazwyczaj łatwiej dostępne, ale wobec szalejącej inflacji pozostają poza zasięgiem mieszkańców tego państwa. Krajowe oddziały straży co jakiś czas przeprowadzają operację masowych aresztowań. W ciągu tylko jednego lipcowego weekendu w mieście Barquisimeto zatrzymano 3800 osób za „zamiar spędzenia nocy przed supermarketem”.

Represje rozpoczęły się w 2014 roku, gdy prezydent Maduro wprowadził tzw. Prawo Uczciwych Cen, które miało na celu karanie firm które, jak stwierdził, destabilizowały wenezuelską ekonomię. Niewielu w owym czasie spodziewało się, że owe prawo stanie się narzędziem do represjonowania zwykłych obywateli. Niektórzy zostali aresztowani za brak posiadania paragonów potwierdzających zakup takich produktów jak ryż, papier toaletowy czy dezodorant. Inni zostali osadzeni w aresztach w wyniku posiadania podejrzanej, zdaniem żołnierzy, ilości gotówki.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, to nie zapomnij polubić nasz fanpage na Facebooku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here