Jak wyglądał poród w średniowieczu?

Jak wyglądał poród w średniowieczu? Czy był ryzykowny? Wystarczy powiedzieć, że kobieta w ciąży była zachęcana do wyznania swoich grzechów, zanim rozpoczął się poród. Położne były jedynymi świeckimi osobami, którym wolno było chrzcić niemowlęta, jeżeli były narażone na śmierć, czyli bardzo często.

Ponad 30% kobiet umierało podczas ciąży lub porodu

Więcej niż 30 procent kobiet umierało podczas porodu lub ciąży. Mając na uwadze tę statystykę, łatwo sobie wyobrazić, że praktycznie każdy znał kogoś, kto umarł przy porodzie lub w wyniku powikłań.

Dzieci rodziły się w domach. Jeśli był to chłopski dom, to dzieci często rodziły w tym samym pomieszczeniu, w którym gotowano obiad. Arystokracja z kolei miała specjalne pomieszczenia, a raczej komory, do których matka udawała się, gdy jej czas był już blisko. W pomieszczeniu rozsypywano zioła na podłodze, aby ładnie pachniało. Wykorzystywano też najlepsze kołdry. Całe bogactwo domu pojawiało się w widocznych miejscach, a kandyzowane orzechy i owoce czekały na gości.

Poród nie był częścią medycyny

Jak wyglądał poród w średniowieczu?

W społeczeństwie, w którym dziewczęta wychodziły za mąż w wieku 12 lat, większość matek była nastolatkami. Na przykład, trzecia żona Karola Wielkiego, Hildegarda, miała 14 lat, gdy urodziła swoje pierwsze dziecko. Po urodzeniu ośmiu kolejnych, zmarła w wieku 25 lat.

Gdy kobieta udawała się na poród, drzwi i okna były zamykane, aby zablokować światło. Obecna była położna, która uczyła się fachu od własnej matki oraz pięć lub sześć przyjaciółek lub krewnych. Żaden mężczyzna nie miał prawa wstępu ani ojciec, ani nawet lekarz. W średniowieczu poród był częścią życia niezwiązaną z medycyną.

Obowiązkiem położnej było złagodzenie matce trudów porodu. Na brzuchu matki rozsmarowywano maść mającą przyspieszyć rozwiązanie. Jeżeli poród był wyjątkowo ciężki, włosy matki były rozwiązywane i wyciągano z nich wszystkie spinki. Drzwi i szuflady we wszystkich komodach i szafach były otwarte, a wszelkie węzły rozplątane. Położna używała uroków i szeptała magiczne słowa do ucha swojej pacjentki. Zabieg cesarskiego cięcia był wykonywany tylko w ostateczności.

Kobieta przebywała w izolacji do miesiąca po porodzie

Jak wyglądał poród w średniowieczu? Krzesło do poroduGdy moment porodu się zbliżał, matka była sadzana na specjalnym krześle porodowym w kształcie podkowy. Po porodzie, położna wiązała pępowinę i kąpała dziecko. Następnie noworodek był przecierany solą, a w jego dziąsła wsmarowywano miód, aby stymulować apetyt. Dalej dziecko owijano w pieluszki, które były zmieniane co trzy godziny.

Po porodzie matka pozostawała w izolowanym pomieszczeniu przez miesiąc, podczas którego jej jedynymi gośćmi była położna i inne kobiety.

Zbliżający się poród był w średniowieczu witany z radością, szczególnie, jeśli oczekiwano upragnionego potomka. Dla matki jednak musiało się to wiązać z nieprawdopodobną obawą o życie własne i dziecka.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here