Wysoka inflacja zmusza Wenezuelę do wprowadzenia nowych banknotów o większych nominałach. Ma to pomóc uporać się z praktycznymi problemami wywołanymi gwałtownym wzrostem inflacji.

Bank Centralny Wenezueli zmuszony wprowadzenia nowych nominałów

Aby zapłacić rachunek w restauracji lub supermarkecie musisz dzisiaj przynieść plecak pełen pieniędzy.

Bank centralny zapowiedział, że wprowadza sześć nowych banknotów o nominałach od 500 do 20000 boliwarów. Wejdą one do obiegu w dniu 15 grudnia. Obecnie największy nominał to 100 boliwarów i wart jest około 10 groszy. W ciągu ostatniego miesiąca, waluta na czarnym rynku spadła o kolejne 60% w stosunku do dolara. Inflacja od zmian się nie zmieni, ale życie może stać się nieco łatwiejsze.

Sprawi to, że system płatności stanie się bardziej wydajny. Ułatwimy transakcje handlowe i zminimalizujemy koszty produkcji, wymiany i transferowania, co przełoży się na korzyści dla bankowości, handlu i ogółu społeczeństwa„, powiedział przedstawiciel Banku Centralnego Wenezueli.

Obecnie największy nominał to 100 boliwarów i wart jest on około 10 groszy

W ostatnich dniach zdarzało się, że karty kredytowe i bankomaty przestawały działać, przez co przedsiębiorstwa nie były w stanie przetwarzać transakcji. Jedynym wyjściem jest korzystanie z gotówki lub opóźnianie zapłaty.

Prezydent Nicolas Maduro winę zrzuca na atak w cyberprzestrzeni. Twierdzi, że kryzys gospodarczy jest wspierany przez USA.

Po raz ostatni rząd publikował dane dotyczące inflacji w grudniu 2015 roku i już wówczas jej poziom wynosił 180%. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) szacuje, że w przyszłym roku ceny wzrosną o więcej niż 2000%.

Inflacja sprawiła, że słoik Nutelli kosztuje 60 zł

Wysoka inflacja zmusza Wenezuelę do wprowadzenia nowych banknotów, Pomijane Wiadomości, pomijane.pl
Kolejki po żywność w Wenezueli

Spadek cen ropy naftowej, która jest głównym źródłem dochodu dla wenezuelskiej gospodarki, obniżył zdolność kraju do importu jakichkolwiek produktów. Inflacja od długiego czasu szaleje. Waluta wenezuelska jest bezwartościowa.

Luksusowe sklepy mają ceny znacznie wyższe niż ich odpowiedniki w Europie czy USA.

Jeden z supermarketów gromadzi wyłącznie towary importowane z Włoch, Hiszpanii i USA. Słoik kremu czekoladowego Nutella może kosztować nawet 60 złotych, jeśli kupujesz na czarnym rynku.

Rząd stara się walczyć z ludźmi, którzy stoją w kolejce, a następnie odsprzedają towary na czarnym rynku. W niektórych supermarketach wprowadzono regulowane ceny oraz pierwszeństwo w dostępności produktów dla ludzi biednych.


Jeżeli chcesz być na bieżąco, polub fanpage Pomijane Wiadomości na Facebooku.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here