12 kwietnia 2024

Klienci Xiaomi EV będą musieli czekać do siedmiu miesięcy na SU7

Chiński gigant smartfonów Xiaomi ostrzega potencjalnych nabywców swojego nowego sedana SU7, że mogą czekać do siedmiu miesięcy na otrzymanie samochodu – sygnał silnego popytu na pojazd elektryczny, który bezpośrednio konkuruję z Tesla Model 3.

W zeszły czwartek Xiaomi otworzyło zamówienia na swój sedan SU7 po ogłoszeniu konkurencyjnych cen, zaczynając od 29 870 dolarów. W piątek firma poinformowała, że w ciągu pierwszych 24 godzin liczba zamówień przedpremierowych osiągnęła prawie 90 000, co potwierdził Reuters.

Dziś rano aplikacja samochodowa Xiaomi poinformowała potencjalnych kupujących, że czas dostawy nowego SU7 i SU7 Pro może wynosić od 18 do 21 tygodni. Najdroższy model, AWD SU7 Max (wyceniony na 299 900 juanów/41 500 dolarów) miałby być dostępny w ciągu 27 do 30 tygodni.

Xiaomi wprowadziło również limitowaną edycję o nazwie Founder’s Edition, która oferuje dodatkowe korzyści, takie jak dodatek w postaci mini-lodówki. Pierwsza partia 5000 sztuk tej edycji została natychmiast wyprzedana w czwartek, jak informował Reuters. Zgodnie z postem na Weibo współzałożyciela i CEO Lei Juna w niedzielę, kolejna partia wersji Founder’s Edition stanie się dostępna, chociaż nie sprecyzował kiedy ani w jakiej ilości.

Wersja SU7 Standard oferuje imponujące specyfikacje, w tym baterię o pojemności 73,6 kWh i zasięg 700 km (435 mil), podczas gdy Pro dysponuje baterią o pojemności 94,3 kWh z zasięgiem 830 km (516 mil). Pro jest wyceniony na 245 900 RMB (34 000 dolarów).

Ponadto, SU7 wyposażony jest w zaawansowane technologie, takie jak wyświetlacz head-up, system Pilot Pro ADAS z wizją (Pilot Max z wizją i LiDAR w dwóch najwyższych wersjach) oraz system dźwięku Dolby Atmos (wersja Max). Xiaomi celuje tutaj w Teslę, oferując pojazd w tej samej cenie co podstawowy model Model 3 w Chinach, ale ze znacznie lepszymi specyfikacjami.

SU7 sygnalizuje przejście chińskiego giganta elektroniki do odważnych nowych przedsięwzięć, a jego miliarder-współzałożyciel Jun ma wysokie ambicje. Obiecuje stać się globalnym liderem motoryzacyjnym w ciągu 15 do 20 lat i zbudować „samochód marzeń”, który może konkurować z Teslą i Porsche. Podczas wydarzenia uruchamiającego pojazd w grudniu dodał, że firma planuje zainwestować 10 miliardów dolarów, aby wstrząsnąć branżą tak, jak zrobiła to dla smartfonów 10 lat temu.

Od kiedy firma po raz pierwszy ogłosiła plany wejścia w świat pojazdów elektrycznych w 2021 roku, krajobraz regulacyjny w Chinach, który jest największym na świecie rynkiem samochodowym, znacznie się zmienił. Rząd zaostrzył wydawanie pozwoleń na produkcję nowym graczom, co oznacza, że Xiaomi musi współpracować z państwową Beijing Automotive Holding Group, aby budować swoje pojazdy elektryczne.